IMG_2361

Czy miłość Twoja powróci

 Znam  wiele historii miłosnych, które zakończyły się różnie, a niektóre jeszcze na wyjaśnienia potrzebują trochę Czasu. Nie ważne ile masz lat, nie ważne gdzie mieszkasz i z jakiej Rodziny pochodzisz, ważne jakim Jesteś Człowiekiem i czego oczekujesz.

 

Zadzwoniła do mnie kiedyś pewna kobieta. Inteligentna, miła, ale bardzo zagubiona. Zapytała, czy jeszcze kiedyś będzie szczęśliwa i uśmiechnięta. Trochę się zastanowiłam i rozłożyłam na Nią Karty Tarota.

Nic nie musiała mówić….widziałam wszystko: Jej lęki, brak siły i historię z którą nie umiała sobie poradzić. Weszłam do Jej Życia i poczułam się trochę dziwnie. Gdy odczytywałam karty, przeżywałam na sobie samej to, co Ona przeżywała lata temu i to, co przeżywa obecnie. Była zaskoczona, że nie znam Jej, a wiem to wszystko, co nawet inni z Jej bliskich nie wiedzą.

Potem opowiedziała mi swoją Historię.

Wiele lat temu była młodą kobietą, która zakochała się w pewnym chłopaku. Spotykali się od czasu do czasu. Uczucie się rozwijało bardzo mocno. Niestety po pewnym Czasie Ona zaszła w ciążę. On wystraszył się tego i uciekł z Jej Życia. Opowiadała jak bardzo płakała. Jak wszyscy wytykali Ją palcami, że nie potrafiła zatrzymać przy sobie mężczyzny. Postanowiła, że nie podda się, że będzie silna, że nie będzie nikogo o nic prosić. Sama wychowała dziecko. Otworzyła swoją firmę, kupiła mieszkanie. Przez jakąś chwilę spotykała się nawet z innym mężczyzną, ale to nie było TO.

 

Po 35 latach z niewiadomych przyczyn zaczęła jakoś intensywniej myśleć o tym chłopaku z przeszłości. Ciągle słyszała Jego imię, czy to w telewizji czy na ulicy. Zaczęła też czuć zapachy z tamtego okresu, a także w radio powróciły melodie, których razem słuchali.  Z każdym Dniem coraz bardziej tęskniła za ojcem swojego dziecka. Nie rozumiała tego, więc postanowiła do mnie zadzwonić.

 

Karty pokazały, że ten mężczyzna w ostatnich tygodniach bardzo dużo myśli o Niej, tęskni i żałuje, że uciekł, czuje się bardzo samotny. Ta Pani otrzymała podpowiedź od kart oraz poradę co będzie dalej. Powiedziałam Jej, aby skontaktowała się ze mną, gdy coś się wydarzy. I faktycznie zadzwoniła po jakimś Roku

Nie pamiętałam Jej, ale przypomniała mi o czym rozmawiałyśmy. Opowiedziała ze łzami, że faktycznie On Jej szukał przez blisko trzy lata. Nie potrafił do Niej dotrzeć, ale w końcu udało się. Spotkali się po 35 latach, tacy sami a jednak zupełnie inni. Mówił o swoim Życiu, o nieudanym małżeństwie i o tym, że dopiero niedawno zrozumiał co to jest Miłość. Postanowili być razem, zamieszkali. Ich Miłość z ogromnym żarem i tęsknotą obudziła się na nowo. Miłość ta, przez te wszystkie lata rozłąki była w nich. Była głęboko schowana na dnie Serca, o czym sami nawet nie wiedzieli. Los dał im drugą szansę na Radość i wzajemne wypełnienie. Tak, byli sobie przeznaczeni i TO uczucie prędzej czy później musiało się zrealizować.

Mimo powrotu ukochanego wyczułam, że kobieta nie jest jakoś wyjątkowo radosna. Mówiła dalej i głos Jej się załamał…. Opowiedziała, że jest szczęśliwa i bardzo się kochają, ale niestety On jest bardzo chory. Bała się, że Los tym razem na zawsze Go zabierze. Cieszyli się każdą chwilą, zwiedzali miejsca, które w młodości chcieli zobaczyć, chodzili do teatru i przytulali się do siebie jak najwięcej. Nie myśleli o chorobie, nie myśleli o tym, że lekarze dają jedynie kilka miesięcy. Chłonęli wszystko garściami, a przede wszystkim samych siebie.

Los rozłączył ich niespodziewanie po raz drugi. Rodzina zabrała tego Pana na leczenie, a Jej nie bardzo pozwalała się kontaktować. Ta kobieta mówiła, że nie wie co dzieje się obecnie z Jej ukochanym, czy wyzdrowiał czy też nie…..

Już nie słyszy Jego niewypowiedzianego wołania, już nie słyszy Jego imienia w telewizji czy na ulicy. Już nie grają w radio ich melodii. Wszystko ucichło. I Ona też. Straciła Go. Straciła Miłość, która była przy Niej przez całe Życie mimo, że długie lata, fizycznie nie byli razem.

 

Często Los wystawia Nas na próbę rozstań i tęsknoty. Być może, gdyby od samego początku byli razem nie daliby rady. Nie  byli jeszcze gotowi na siebie samych. Jeśli macie być z kimś to będziecie, jeśli macie stworzyć wspólny Dom to też tak będzie, a jeśli macie się rozstać, to i tak się rozstaniecie.

Miłość z przeznaczenia jest jedną z najtrudniejszych. Wiele osób pyta, czy właśnie dana osoba jest tą z przeznaczenia, czy spotkają swoją drugą połowę, ale nie każdy wie, co się kryje za określeniem Miłości z przeznaczenia. Wszechświat stawiając na Naszej Drodze taką osobę, sprawdza Nas czy Jesteśmy na to gotowi, czy wystarczająco mocno będziemy szanowali i czcili tą Miłość. Jeśli uzna, że jeszcze nie dojrzeliście do tego, aby dostąpić tego zaszczytu, Drogi partnerów rozchodzą się.

Może to być rozstanie na kilka miesięcy, lat a nawet na kilka dekad. Wszystko zależy od tego, jak będziecie rozwijali się wewnętrznie. Wtedy ponownie spotkacie tą osobę, aby mieć szansę na radosny związek. Jeśli pokonacie wszelkie utrudnienia, a Wasza Miłość ciągle będzie wielka, połączycie się na zawsze.

Jedna Dusza w dwóch ciałach będzie połączona.Wtedy zrozumiecie co to jest Miłość i Radość spełniona. Ale uwaga, niekiedy trzeba odpuścić i faktycznie zająć się sobą, a nie ciągłym wzdychaniem, płakaniem za utraconym ukochanym. Nie można blokować energii, bo wtedy Czas oczekiwania na tą Miłość, będzie bardzo długi.

Tłumaczę to niektórym osobom w Naszych rozmowach z Kartami Tarota. Jeśli Ty, nie wiesz czy właśnie ta osoba jest Ci przeznaczona, nie wiesz czy wrócicie do siebie, czy tęskni za Tobą i myśli? Zapytaj!

 

Jestem jutro (niedziela) dostępna od godzin popołudniowych do godz. 22.30. tel. 708 788 222.

Informuję,że od (poniedziałek) 04.01 do 07.01.2016 będę na urlopie i Magiczna Linia nie będzie czynna. Do rozmowy zapraszam ponownie od 08.01 (piątek).

Pozdrawiam ciepło! Agga Soyala

Tags: No tags

47 komentarzy

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *