IMG_1180

Buźka

Zdjęcie pełne pluszowych emotikonów, które ja nazywam buźkami.

 

Byłam trochę zaskoczona, ale i uradowana gdy zobaczyłam ten stragan. Nie mogłam uwierzyć, że te obecnie wszystkim znane buźki, można kupić w wersji pluszaka. Można je dotknąć, przytulić, powąchać a także zdrzemnąć się na nich. Przy czym są cieplutkie i mięciusieńkie. Miałam dziwne uczucie, że dotąd oglądane przeze mnie buźki na laptopie czy telefonie, teraz wyszły na ulicę. Byłabym mniej oszołomiona gdybym zobaczyła Elvisa, niż te żółte kółka.

 

Szukałam swoich ulubionych i znalazłam 😛 Pewnie, każdy z Was też ma swoją ulubioną. Ja przy kliknięciu danej emotionki kieruję się faktycznie tym co czuję, ale też zawsze wybieram taką, którą dobrze „czuje”. Są fajne i milusie.

Żałuję trochę, że nie zrobiłam zdjęcia z bliska, a dzisiaj gdy tam byłam już straganu nie było. Zobaczcie, emotikonki są już w realu. Zaczęłam się zastanawiać dokąd ten Świat zmierza. Obecnie jest plaga siedzenia przed monitorem komputera czy jeszcze większa plaga z wlepianiem nosa w telefon. Gdzie nie spojrzysz, tam ludzie z telefonami przed oczyma.

Czy pomyślelibyście jeszcze parę Lat temu, że będziecie spali z telefonem obok poduszki? Czy pomyślelibyście, że ostatnią rzeczą przed zaśnięciem jest spojrzenie w telefon a pierwszą zaraz po przebudzeniu, też zerknięcie do telefonu. Z różnych przyczyn to robimy. Ja faktycznie zasypiam przy telefonie i zanim zasnę zerkam, która godzina jest godzina. Gdy budzę się też spoglądam. Wiem, to nie jest dobre, ale mam tak i już.

 

Buźki na ulicy uświadomiły mi, że nie jest za dobrze. Coraz więcej Ludzi przestaje wychodzić z Domu. Wszystko można załatwić przez internet. Nawet zakupy codzienne przywiozą pod drzwi. Dzieci nie bawią się już przed blokiem na podwórku. Nie słychać wołania:” Maaaamoooo!!!!”. Nie słychać też: „Kamil do Domu!!!”. Każdy ma telefon, każdy ma dostęp do internetu.

Zapominamy co jest ważne. Zapominamy, że Ludzie są prawdziwi, tu przy Nas. Oczywiście w internecie też są aczkolwiek nic nie zastąpi pogładzenia po głowie, przytulenia czy spojrzenia blisko w oczy tuż przy ciepłym oddechu. Zapominamy, że obok internetu a raczej, że internet jest obok Naszego realnego Życia. Bardzo lubię internet, aczkolwiek zawsze uważam, aby się w nim nie zatracić. Za parę Lat, gdy internet będzie darmowy i ogólnie dostępny, mało kto będzie pamiętał, a także mało kto będzie potrafił Żyć tak, jak to było przed erą laptopów i smartfonów.

Zamiast bajek o Kopciuszku będziemy opowiadać swoim Wnukom, jak to było gdy nie było internetu i telefonów. Co się czuło i przeżywało podczas gry w gumę czy klasy. Będziemy opowiadać i tłumaczyć co to są tradycyjne listy, napisane piórem lub długopisem. Będziemy wyjaśniać jak ciężko było czekać na odpowiedź zanim list dotarł do Nas. Musieliśmy być cierpliwi. Obecnie gdy ktoś nie odpisze od razu, denerwujemy się a niektórzy nawet popadają w smutek.

Internet tak jak te buźki, będzie również chciał dostać się do realnego Życia. Już możecie obserwować jak Fb uczestniczy w Naszym realu. Jest na wszystkim i we wszystkim. Tak będzie też z innymi rzeczami. Coraz więcej wirtualnej rzeczywistości przenoszącej się do prawdziwego Życia. Ważne w tym wszystkim to, aby nie zapomnieć, że jest się prawdziwym Człowiekiem. To do tych, którzy tacy są.

 

Na Magicznej Linii będę dostępna od godz.południowych.

tel.708 788 222 i 708 888 688.

Pozdrawiam Stokrotki !

Wasza Agga Soyala 

 

Tags: No tags

36 komentarzy

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *