DSC_0038

Czy Ty Jesteś lepszy

Idziesz ulicą, przeważnie jest to ulica bardzo ruchliwa i położona blisko jakiegoś centra handlowego i co widzisz? Widzisz mężczyznę, który jest obdarty, często brudny i być może ma ze sobą cały swój dobytek Życia…. widzisz bezdomnego. Co wtedy myślisz, a może nic nie myślisz, tylko obojętnie przemykasz się, aby przypadkiem Cię nie zaczepił i nie poprosił o wsparcie finansowe.

Czy zwracasz uwagę na tych ludzi? Być może nie lubisz ich, masz ich dość, bo ciągle Cię o coś proszą, a może właśnie Jesteś osobą, która się na chwilkę zatrzyma i porozmawia lub chociaż wspomoże drobną kwotą pieniędzy.

 

Kim Jesteś Ty i kim jest On. Dwa Życia a jakże inne.

Czy Ty Jesteś lepszym Człowiekiem niż ten bezdomny? Zastanów się. Nie wolno oceniać nikogo według statusu społecznego. Ty masz swoje smutki, problemy i Radości i On ma swoje smutki, problemy, Radości. Każdy ma to wszystko na miarę swoich „potrzeb” i na miarę swoich możliwości, ale czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego ten Człowiek jest bez Domu, bez Rodziny. Być może sam sobie zawinił bo np. popadł w alkoholizm aczkolwiek nie zawsze tak jest. Nie wiesz co się wydarzyło w Jego Życiu, jaką Drogę miał prowadzącą do utraty podstawowych potrzeb ludzkich. Nie znasz Go. Być może przeszedł traumę o której nie chce mówić i o której chce zapomnieć. Nie znasz Go. Może wcale nie jest osobą głupią i nic nie wiedzącą, może jest dość inteligentny, ale zbyt słaby aby się podnieść, odbić od dna a może wcale już tego nawet nie chce, bo nie widzi sensu swojej przyszłości. Nie znasz Go.

 

DSC_0039Pamiętam, jak wiele lat temu na Naszej dzielnicy od czasu do czasu pojawiał się Pan, który pięknie grał na akordeonie za przysłowiowy grosik. Wyglądał jak dziwak i miał specyficzny wyraz twarzy. Niby się uśmiechał, aczkolwiek to nie był uśmiech Radości. Większość  przechodniów ignorowała Go i miała za bezdomnego popaprańca.

Zaciekawił mnie swoją pasją grania niezależnie od warunków pogodowych, był i grał. Widać było, że granie jest Jego natchnieniem. Któregoś Dnia porozmawiałam z Nim chwilkę. Był zdziwiony i jakby obudził się z pewnego rodzaju letargu, gdy do Niego podeszłam. Rozmawialiśmy o muzyce i pogodzie. W pewnej chwili sam z siebie powiedział, że w Życiu miał wszystko: Dom,Rodzinę, wysokie stanowisko pracy, sporo pieniędzy i miał coś jeszcze, miał ogromną pasję uczenia się. Zrobił doktorat, ukończył wiele kierunków studiów i nadal się uczył. Nie umiał przestać pogłębiać swojej wiedzy, aż w końcu ta wiedza Go zgubiła. Jego umysł nie wytrzymał, nie dał rady przyswajać  tego wszystkiego. Mężczyzna ten wylądował w ośrodku psychiatrycznym. Nie dał rady. Wiele lat leczenia i ciężkiej walki o tak zwaną normalność nie do końca się udało. Wszyscy odwrócili się od Niego. Został sam. Wszystko stracił.

Teraz gra, aby dorobić sobie parę groszy i mieć satysfakcje, że nadal ktoś słucha tego, co ma do przekazania przez swoją muzykę. Mówił, że teraz chyba jest bardziej szczęśliwy niż wtedy, bo nikomu nic nie musi udowadniać, nie musi pokazywać swojej maski aby inni Go szanowali. Jest spokojny i bez presji, że coś musi. Byłam pod ogromnym wrażeniem rozmowy.

 

Gdy przechodzisz obok takich Ludzi nie oceniaj. Nigdy nie wiesz co może spotkać Ciebie. Możesz mieć ogrom pieniędzy i wielki prestiż społeczny, ale nie możesz mieć pewności….

Obserwując bezdomnych często myślę, że ich Świat być może jest ciekawszy, być może mają mniej zmartwień i potrafią dostrzegać to co jest najistotniejsze w tym całym pędzie istnienia. Potrafią dostrzegać małe rzeczy i cieszyć się nimi całym sobą. Nie mają kredytów do spłacenia, nerwowego szefa czy problemu które ubranie założyć dzisiaj, aby dobrze wypaść na spotkaniu. Są otwarci i czasami bardziej ludzcy niż osoby z wielkim, wypchanym portfelem. Nie zawsze tak jest a jednak jest. Nie oceniaj tych osób, bo One też mają prawo do Miłości, szacunku i swojego Życia. Może nie mieli tyle szczęścia co Ty i urodzili się pod słabiej świecącą Gwiazdą.

 

Bardzo mi miło, że coraz więcej nowych osób, ma odwagę dodawać swoje komentarze na blogu 😀 

 

 

Na Magicznej Linii będę dostępna od godzin południowych do późnych godzin wieczornych. tel 708 788 222

Pozdrawiam ciepło!

Wasza Agga Soyala

 

Tags: No tags

69 komentarzy

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *