IMG_2888

Czy Ty się uśmiechasz?

Czy Ty się uśmiechasz?

Czemu przestałeś się uśmiechać, przecież uśmiechałeś się stale… nie było dla Ciebie spraw, które byś uważał, że to co jest trudne jest na stałe. Uśmiech był o każdej porze dnia i nocy nawet wtedy, gdy zaimprezowałeś i ledwo patrzałeś na oczy. Nie było siły, która uśmiech by Ci zabrała, ani żadnej siły osoby, która uśmiech Twój by Tobie zmazała. Cieszyłeś się jak Dziecko z każdego promyka, gdy udało zrobić się Tobie chociaż mały krok, aby przed smutkiem umykać.

 

Twoje uśmiechy i rozmowy bez końca o tym, że wszystko można, że wszystko płynie oraz przemija jak promyk zachodzącego Słońca. Dostrzegałeś pozytywów dobre konstelacje nie zamartwiając się wcale, gdy zdarzały się cięższe wibracje. Kiedyś uśmiechałeś się pięknie, a Twój głos rozbrzmiewał, aż niekiedy liście traciły swoje Drzewa. Właśnie tak było, a nie odwrotnie, gdy przekomarzałeś się bez końca robiąc czarujący uśmiech zalotnie. Do wszystkich. Nie tylko do siebie samego, bo to było za mało, abyś mógł cieszyć się na całego.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przez lata, powoli, po cichutku uśmiech gdzieś zamienił się w wielkie pokłady nieokreślonego smutku. Niby nic się nie stało, a jednak bardzo wiele, bo Jesteś teraz inny chociaż nadal w tym samym ciele. Nie uśmiechasz się i nawet nie probujesz, a gdy Ci się uśmiech zdarzy po sekundzie się z niego wycofujesz. Sam przed sobą nie wiesz co się stało i zastanawiasz się czemu Życie uśmiech Tobie zabrało. Niby nic, niby wszystko w porządku, ale nie potrafisz już być radosny na zewnątrz ani tam, tam u siebie w środku. Wstydzisz się uśmiechać, bo nikt się nie uśmiecha. Twoja twarz jak setki innych jest jak stara, rozwalająca się strzecha.

Nie tak ma być i tak nie będzie, bo nie pozwolę Ci pielęgnować smutku , który jest w Tobie wszędzie. Nie pozwolę na grymasu minę oraz Twoje zimne oblicze, bo czyż Radością nie jest samo ŻYCIE?

 

To, że potrafisz iść daleko przed siebie? To, że możesz zrobić i dokonać wszystkiego co jest na gwiezdnym niebie. Czy to za mało, aby uśmiechać się i głośno radować? Nie musisz niczym się przejmować, bo spotkasz jeszcze wiele osób, które Twój uśmiech będą potrzebować. Uśmiechaj się też dla siebie, bo śmiać się należy, aby wyrwać się z osaczenia ciemnej energii niszczącej Świata wieży.

Nie pozwolę na to, abyś się zadręczał tym czego nie ma w Twoich firmamentach.

Czego chcesz więcej : JESTEŚ i to się jedynie liczy, a komu się to nie podoba, niech dalej w zaciętości swojej kwiczy. Niech nie obchodzą Cię myśli innych bo to ich problem, że czują się winni. Niech się smucą i wrzucają swoje Życie do kubła otchłani, to ich sprawa, a Ty masz przed sobą wszystko to, co chcesz, co zwie się słodkimi Życia malinami.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Uśmiechaj się i zacznij od teraz! Nie za chwile , nie za minute, ale właśnie TERAZ! Naucz się uśmiechać od nowa, a raczej odszukaj ten uśmiech co się kiedyś w Tobie schował. Jak daleko go schowałeś nie wiem, może musisz go poszukać tam daleko, gdy zachwycałeś się swoim Życia Niebem. Może to być czas niedaleki, a może bardzo odległy, gdy byłeś jeszcze Dzieckiem zagubionym i biednym.

 

To jest Twoje zadanie, aby uśmiechać się na nowo codziennie, aż Twój uśmiech  naturalnym się stanie … To takie proste i trudne zarazem, ale mowie Ci, jestem przy Tobie za każdym razem. A gdy juz Radości Moc Tobą zawładnie przyjdziesz do mnie i uściskasz mnie zabawnie. I wiele uśmiechów prześlesz mi szczerych, ponieważ już wtedy będziesz rozumiał, iż uśmiech pokonuje wszelkie bariery! Czekam …

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pozdrawiam:

*Kropkę bo podróże i nie tylko

*Ilonę Wesołą bo chociaż Czas ma cięższy to nie chodzi z pochyloną głową i TU pisze 🙂

*EB bo Ona tylko wie jaką drogę pokonała

*Smutną Hanie bo może wywołam uśmiech

*Rosiczkę z tęsknoty

*Monikę, która już nie może a jednak może

*M@M bo tak chcę

*Marię za to czego nie da się, to się da oraz za kawałek ciasta

*Brata bo to już! Pamiętaj, frytki moje są. Ja solę

*Kasię bo Miłość jest chlebem Życia

*Kasię bo Stegna jest blisko

*Paullę jeszcze dzień i już 🙂 Za „Dotykaj mnie” piękny, nowy singiel! Posłuchajcie sami, polecam

*Elę bo wiem, że tęskni

*Vika bo jest

*Eri bo KOCHAM moja Wojowniczka

*Bogusię za działającą Energię

*Davida bo zmienił siebie

*Anie za Jej głos

*Davida Wojownika bo jestem dumna!

*Ewę bo już pół Wieku, dobry wynik

*Arturię bo ktoś musi robić dobrą muzę

*i wszystkich innych, których nie wymieniłam a są tu

*i siebie samą, za to, że doba ma więcej godzin niż zwykle

 

Przepraszam, że po imieniu, ale łatwiej mi było napisać. Przesyłam Wam Wszystkim Różową Mgiełkę i pamiętajcie, uśmiechać się!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Magiczna linia tel 708 788 222 i 708 888 688

Pozdrawiam ciepło

Wasza Agga Soyala ,

marka którą kochacie 😉

 

Tags: No tags

68 komentarzy

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *