DSCN5138

Czy Ty zauważasz pragnienia swojej Duszy w swoim ciele?

Czy Ty zauważasz pragnienia swojej Duszy w swoim ciele?

Zdobywanie dóbr materialnych , kupowanie domów, samochodów itp nie jest czymś złym, wręcz przeciwnie każdy może mieć dom o jakim marzy, samochód jaki zapragnie, ponieważ Skarbnica Nieskończoności jest niewyczerpana i jest dostępna dla wszystkich, jednak osiągnięcie wewnętrznego spokoju i ukojenia nie ugasisz i nie osiągniesz przez dobra materialne, ale tylko i wyłącznie przez zauważenie pragnienia swojej Duszy w swoim ciele.


Więc jeśli chcesz stworzyć udany, stały związek z drugą osobą, najpierw należy zadbać o siebie i swoje wewnętrzne pragnienia swojej Duszy. To jest proste, ale też trudne. Jednak przy odrobinie wysiłku i regularnej pracy można to osiągnąć. A wtedy będziesz mogła dać całą swoją wielką , czystą miłość drugiej osobie i nie będziesz uzależniała swojego szczęścia od bycia lub nie bycia z kimś w związku.


Bycie szczęśliwym, a zarazem bycie wolnym , zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Być może znasz taki stan swojego „bycia” – niby wszystko jest dobrze, bo i w pracy się układa, nawet dostałaś podwyżkę od szefa, masz kochającego partnera, masz wystarczająca ilość pieniędzy, ale ….
No właśnie, ALE czujesz się jakaś niespokojna, jakaś zagubiona i z jednej strony chcąca coś zmienić w sobie samej, ale również w swojej sytuacji życiowej , a z drugiej strony coś Cię powstrzymuje i blokuje.
Niby wyrywasz się już do przodu i przy tych małych wyrwach, podrygach cieszysz się, a jednak potem zatrzymujesz i niewiadomo z jakiego powodu, cofasz się i wracasz do tego dziwnego uczucia „bycia” z dopiskiem „ nie wiem czy chcę, a jednak chcę”! Czujesz się wtedy fatalnie, a jednocześnie ta wewnętrzna siła ustaje jedynie na chwilę i pojawia się jeszcze mocniejsza i silniejsza niż przedtem.
To Dusza wyrywa się, aby coś zrobić , aby pójść dalej, aby pójść w stronę wolności, którą można uzyskać przede wszystkim przez odrzucenie ograniczeń, które Cię oplotły od samego początku bycia tu na Ziemi oraz przez rozpoczęcie procesu wyrażania siebie.


Co to znaczy wyrażanie siebie?
Na którymś z moich wykładów, które prowadzę od czasu do czasu, przyszła młoda kobieta. Miała około 35 lat. Już podczas przekazywania uczestnikom mojej wiedzy zwróciłam uwagę własnie na tą kobietę. Siedziała na samym końcu sali i wszystko skrzętnie notowała w dużym zeszycie. Jakaś energia kierowała mój wzrok w jej stronę, chociaż ta kobieta niczym szczególnym się nie odznaczała. Gdy skończyłam przemówienie, nieśmiało podeszła do mnie i zapytała czy moge Jej pomóc, ponieważ ma dość swojej sytuacji życiowej, ciągle czuje się gorsza od innych, a ze związkami z mężczyznami już w ogóle u Niej kiepsko.
Zaprosiłam Ją na osobiste spotkanie na kawę w środku tygodnia.Na spotkaniu opowiedziała mi swoją Historię, często podkreślając , że od kiedy pamięta zawsze starała się dorównać innym, aby nie czuć się gorszą. Nawet w dzieciństwie czuła, że nie może pokazywać jaka jest, nie może mówić tego co by chciała, ponieważ bała się , że będzie skrytykowana.


Niestety bardzo wiele osób ma problem z akceptacją samego siebie jak i z wyrażaniem samego siebie.
Być może takie osoby, tak samo jak ta kobieta nie otrzymały w dzieciństwie potrzebnego im wsparcia, bezwarunkowej miłości i akceptacji.
Ten pierwotny ból, ta pierwotna rana tak głęboko zakorzeniła się w umyśle i Duszy, że wyryte „ piętno” jest silniejsze, niż samo pragnienie Duszy.
Przez to bardzo wiele osób nawet nie wie, że może się wyrażać, że może być wolnymi. Czują, że jest coś nie tak, aczkolwiek nie wiedzą co to jest. Jednak już dużym krokiem jest poczucie, dostrzeżenie tego, że coś „ jest nie tak”. To bardzo ważny początek wewnętrznych przemian, a niekiedy rewolucja w Życiu, co jest doskonałą zmianą i oświeceniem.


 

Zaleciłam tamtej kobiecie wykonywanie ćwiczeń codziennie przez miesiąc. Sporządziłam specjalnie dla Niej indywidualne mantry oczyszczające i wzmacniające.
Po miesiącu wróciła cała rozpromieniona i radosna. Czułam od Niej wewnętrzny spokój oraz ogromne energie. Jej aura emanowała kolorami żółtego przez zieleń , błękit aż do przepięknego fioletu.
Opowiedziała mi, że z początku ciężko Jej było stosować mantry, ćwiczenia, ponieważ wyzwalało w Niej to ból. Ból bycia kimś bardzo niedoskonałym i samotnym , mimo iż otaczają Ją kochające , bliskie osoby. Jednak nie poddawała się i już po tygodniu wykonywała ćwiczenia z łatwością i wielką radością. Spostrzegła, że „ coś” opuściło Jej wnętrze, opisała to jako coś przygniatającego oraz nie pozwalającego „ruszyć dalej”. Następnie krok po kroku zaczęła robić drobne rzeczy, które sprawiały Jej radość, a potem, zgodnie z moimi zaleceniami, zaczęła robić zupełnie nowe rzeczy o których kiedyś myślała, ale nie miała ani pomysłu, ani odwagi ich rozpocząć. Dało jej to ogrom radości i poczucie pewności siebie oraz bezpieczeństwo, że jest wszystko w porządku. Zrozumiała, że da sobie radę ze wszystkim, ponieważ ma swoją osobistą siłę oraz nie musi się już ukrywać pod nieświadomą maską strachu. Zaczęła wyrażać siebie.


O nieświadomej masce strachu i o tym w jaki sposób wyrażać siebie napiszę w kolejnych postach.

💎💪🍀🌞🌝🌎

Specjalnie dla Was aż do Walentynek robię specjalne rozkłady oraz stawiam fenomenalne Karty Miłosne. Weźcie energię Miłości ze sobą, aby przepełniała Was i Waszych najbliższych na długi Czas 

❤

Na swojej osobistej Magicznej Linii będę dostępna od godz 13.40 do 22/23

tel.708 788 222 i 708 888 688

227 184 099 6,99 zł/min. z vat /rozmowa bez limitu/

Pozdrawiam ciepło

Wasza Agga Soyala



60 komentarzy

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *