Jak stworzyć okoliczności do spełnienia swojej sfery uczuciowej partnerskiej?

Jak stworzyć okoliczności do spełnienia swojej sfery uczuciowej partnerskiej?

Jak stworzyć okoliczności do spełnienia swojej sfery uczuciowej partnerskiej?

1.Trzeba wyzbyć się poczucia winy i odrzucenia, że nie zasługuje się na uczucie. Trzeba wyzbyć się lęku i strachu przed odrzuceniem oraz przed samotnością.

2.Trzeba pokochać siebie oraz przy pokochaniu siebie zacząć wyrażać siebie. Znaleźć jakiś sposób , który będzie pokazywał co w Was drzemie, mówiąc potocznie.

3.Być interesującą dla potencjalnego partnera, ale aby taką być , trzeba mieć swoje pasje, zainteresowania oraz wyrażać siebie. Zobaczcie, znowu wyrażanie siebie.

Jak wyrazac siebie https://aggasoyala.pl/jak-wyrazac-siebie-jak-wyrazac-siebie-agga-soyala-708-888-688-kontakt-najlepsza-wrozka-jasnowidz-walentynki/

Tak, bo bez tego nie osiągniecie spełnienia w sferze uczuć. Partner nie zainteresuje się kobietą nudną i nijaką, kobietą już na pierwszy rzut oka wyglądająca na smutną, załamaną i nudną.

4.Mieć do zaoferowania partnerowi coś więcej niż tylko uczucie.

5.Wychodzić w miejsca w których jest możliwość spotkania interesującej osoby.

 
ad.1
Aby stworzyć okoliczności do spełnienia swojej sfery uczuciowej , należy wyzbyć się lęku przed odrzuceniem, poczucia winy, strachu przed samotnością. Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę, że nie są szczęśliwe w uczuciach właśnie z wyżej wymienionych powodów. Nie wiedzą o tym, że ich brak adoratorów, brak stałego związku wynika z ich pierwotnego lęku przed odrzuceniem. Mało osób wie, że pierwotny lęk istnieje. Każdy z Nas ma lub miał taki lęk. To nie jest nikogo wina, po prostu są takie lęki.
 
Powstają bardzo wcześnie w chwili gdy Jesteśmy bardzo mali. U niektórych pierwotny lęk pojawia się jeszcze w Życiu płodowym, gdzie dziecko będące w łonie Matki, bierze na siebie wszelkie nerwy, lęki, stresy Matki. Nie jest to, aż bardzo silny lęk, aczkolwiek też wpływa na relacje uczuć tego dziecka w jego dorosłym Życiu. Jest to pierwotny lęk przejmowany przez dziecko w łonie Matki, gdy Matka nie chce tego dziecka, gdy ciąża nie jest w pełni akceptowana przez nią. Zakorzenia się wtedy u dziecka lęk przed odrzuceniem , strach, obawa. U jeszcze innych osób pierwotny lęk pojawia się jeszcze wcześniej, ponieważ Dusza przychodząca na Świat Ziemski wybiera sobie pierwotny lęk jako swoje doświadczenie emocji. Są też pierwotne lęki pokoleniowe. Jak sami widzicie Jesteśmy obłożeni bardzo silnymi i potężnymi obciążeniami. Jednak teraz zajmiemy się lękiem pierwotnym. Powstaje on najczęściej w początkowym etapie ziemskiego Życia.Taki lęk jest sobie bardzo trudno uświadomić i przyznać się do niego.
 
 
 
Napisała do mnie jakiś czas temu pewna kobieta. Poprosiła o spotkanie na karty, ale również chciała, abym jej pomogła, abym „coś” zrobiła – tak to określiła, w uczuciach. Opowiedziała mi swoją Historię z której wynikało, że owszem poznaje bardzo wielu mężczyzn, ale każda znajomość rozpada się , a mężczyźni jakby przed nią uciekają po kilkunastu spotkaniach. Była w rozmowie ciepła, konkretna. Wyglądała dobrze i była zadbana. Szybko sprawdziłam Jej energetykę i faktycznie miała ciemne plamy w swoim polu energetycznym, szczególnie w okolicy klatki piersiowej , gdzie jest centrum czakramu serca. Poprosiłam Ją, aby opowiedziała o swoim dzieciństwie, była trochę zaskoczona, ponieważ nie bardzo wiedziała co to ma wspólnego z Jej relacjami damsko męskimi.
 
Podczas opowiadania okazało się, że często była zostawiana pod opieką babci i sąsiadki, ponieważ Jej matka dużo pracowała, a Jej ojciec często jeździł w delegację. Pamiętała, że jako małe dziecko czuła strach, że babcia i ta sąsiadka nie zaopiekują się Nią i że będą narzekały na Nią jej rodzicom. Już wtedy miała tworzący się lęk przed brakiem akceptacji i odrzuceniem. Dodatkowo ten pierwotny lęk był umacniany ciągłymi wyjazdami ojca. Lęk przed odrzuceniem , tutaj spowodowany rozstaniami bardzo mocno zamanifestował się u tej kobiety w postaci nieudanych związków. Mimo, iż ta kobieta była bardzo atrakcyjna , to nieświadomie wysyłając do swojego pola energetycznego , a potem do pola energetycznego partnera, przekazywała mu sygnał, że i tak zostanie porzucona, że i tak on ją zostawi! Partner odbierał te wibracje i związek się rozpadał.
 
Zauważyłam, że oprócz lęku przed odrzuceniem jest zakorzeniony u Niej lęk przed samotnością oraz poczucie winy, że nie zasługuje na stały, konkretny związek, którego tak naprawdę nie znała, bo rodzice gdy była dzieckiem ciągle się mijali. Poleciłam Jej wykonywanie ćwiczeń z pełną starannością i pokazanie się za trzy miesiące.
 
 
Po pewnym czasie przyszła, całkiem inna. Gdy tylko na Nią spojrzałam od razu wiedziałam, że jest szczęśliwa. Powiedziała mi, że po sześciu tygodniach zaleconych przeze mnie ćwiczeń pojawił się u Niej mężczyzna, którego wcześniej znała, aczkolwiek tylko z widzenia. Sam się do Niej odezwał i zaproponował spotkanie. Mówił jej , że często ją widuje, jednak ona nie zauważała go . Poszli na spotkanie i postanowili regularnie sie widywać.
 
 
 
 
Zobaczcie , ta kobieta po zastosowaniu ćwiczeń i wskazówek z mojej analizy bardzo ładnie i szybko pozbyła się pierwotnego lęku odrzucenia, bólu, strachu przed samotnością a tym samym otworzyła się na „ stworzenie okoliczności” poznania właściwego dla Niej partnera oraz przez stosowanie jeszcze innych ćwiczeń w późniejszym czasie zatrzymała przy sobie partnera. Zmieniła swoje wibracje, wyzbyła się nieświadomego lęku przed odrzuceniem, tym samym przesyłając do swojego pola energetycznego, a potem do pola energetycznego partnera- czystą prawdziwą miłość , którą partner zaakceptował, ponieważ nie czuł , że ma tą kobietę odrzucić. W tych wibracjach nie było przekazywania Jej lęku pierwotnego odrzucenia. Więc takie energie nie docierały do partnera i on sam mógł bez zakłóceń przyjąć czystą miłość od tej kobiety, ale też on sam mógł przesłać Jej swoją czystą miłość.
Nastąpiło między nimi dostrojenie wibracji energetycznych, inaczej mówiąc dostroili się jakby kolorami miłości.
 
 
Dostrojenie wibracji energetycznych nie jest zależne od nas samych. Po prostu wysyłamy określone energie nie kontrolując ich świadomie. Większość osób nie zdaje sobie nawet sprawy, że takie coś istnieje. Wibracje energetyczne zmieniają się w każdym momencie. Są zależne od naszego nastawienia do Życia, od naszego samopoczucia, humoru i okoliczności w których na dany moment się znajdujemy. To wszystko wpływa na naszą Aurę i na to jakie wibracje roztaczamy wokół siebie, a co za tym idzie, jakie wibracje wysyłamy do innych, a przez to jak odbierają nas inne osoby.
 
Jeśli staniecie się bardziej świadomi tego, że energia jest, otacza nas i że wszystko jest energią, będziecie mogli zmienić wysyłane przez Was energie lub tak zwane prądy energetyczne. Wtedy będzie w pewnym sensie możliwe dostrojenie wibracji energetycznych do innej osoby.
 
Mieliście na pewno takie sytuacje w których czuliście się źle, albo poznaliście osoby, których nie wiadomo czemu nie polubiliście już od momentu poznania. Nie zdawaliście sobie sprawy czemu danej osoby po prostu ,nawet nie znając jej, nie lubicie jej. Ta osoba, ta sytuacja nie była do Was dostrojona energetycznie, Wy również nie dopasowaliście się do tej sytuacji czy osoby. Wasze energie zamiast świecić tym samym kolorem i przyciągać się wzajemnie, odpychały się. Nie było między Wami rezonansu , nie współgraliście ze sobą, tak samo jak nie dopasowaliście się energetycznie do danej sytuacji, nie współgraliście z daną sytuacją.
 
Można jednak temu troszkę pomóc starając się zmienić swoje nastawienie. Bardzo dobrym i skutecznym sposobem jest obserwowanie danej sytuacji. Należy zadać sobie pytanie „ co tu się tak właściwie dzieje?” Wtedy nie będziecie czynnym , aktywnym uczestnikiem , ale jedynie obserwatorem. Będzie Wam łatwiej wyciszyć się i spojrzeć na sytuację z pewnej perspektywy.
Pole energetyczne zostanie w pewnym stopniu zmienione, a Wy będziecie czuć się swobodniej i pewniej. Można to porównać trochę do widzenia siebie w danej sytuacji jak aktora grającego w filmie. Sytuacja będzie wtedy inna, lżejsza i Wasze odbieranie jej będzie bardziej stabilne przez zmienienie pola energetycznego.
Odnośnie zmiany wibracji energetycznych do osób należy również zastosować zasadę obserwatora.
 
Jeśli czujecie, że nie chcecie poznawać danej osoby to albo jej po prostu nie poznajcie, albo jeśli już musicie ją poznać , to obserwujcie tą osobę tzn przyglądaj ie sie jej bez zbędnego zaangażowania emocjonalnego oraz bez swojej otwartości. Wtedy nie dopuścicie do swojej niechęci, ale też niedostosowane wibracje energetyczne nie będą Wam ciążyły zarówno pod kątem psychicznym jak i fizycznym.
 
 
 
Dobrym sposobem na zmianę swoich wibracji energetycznych jest
pomyślenie o czymś miłym, zachwycenie się czymś pięknym, jeśli macie trochę czasu to posłuchanie dobrej skocznej muzyki. Jednak wiem, że jeśli czujecie opór do danej osoby to nie warto zmieniać swoich wibracji energetycznych tylko po to, aby dostroić sie do tego człowieka. W takiej sytuacji lepiej unikać kontaktu lub go całkowicie zerwać.
 

Na swojej osobistej Magicznej Linii będę dostępna juz w poniedzialek

tel.708 788 222 i 708 888 688

227 184 099 6,99 zł/min. z vat /rozmowa bez limitu/

Pozdrawiam ciepło

Wasza Agga Soyala

 

13 comments

  1. ReplyMonka

    Dziękuję za wpis…rewelacyjny….dużo pytań urodziło się w mojej głowie…pospisuje i się odezwę….cudownie że już dziś udało się Pani napisać….pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia w krótce.


    1. Author
      ReplyAgga Soyala

      Tak, najlepiej napisac pytania i zadzwonic 🙂 Tak robi wiele osob, aby nie zapomniec podczas rozmowy 🙂

  2. ReplyAnecia

    Dziękuję p. Agusiu za wpis teraz jeszcze bardziej rozumiem moja sytuacje.
    Mam nadzieje ze uda mi sie zmienic swoje wibracje energetyczne i wszystko rozblysnie kolorami miłości 💗💗💗💗💗

  3. ReplyIlona Wesoła🌹🌹🌺

    Pani Aggusiu choć nieudało nam się ostatnio dokończyć rozmowy, to wspomniała Pani coś,że ta osoba, o która pytałam z rodziny,że przywrócą ja do pracy, ale wcale nie będzie tak fajnie.Ona zgodziła się wrócić ale teraz zastanawia się czy dobrze zrobiła🤔

  4. ReplyIlona Wesola😇

    idealnie Pani widziala tą dyrektorke,
    dokladnie takie jej podejście bylo do tej sprawy…. To samo mówiła moja… że ona jakby w ogóle się nie przejęła tą sytuacją😑 To jest straszne jak ludzie potrafią być podli. I to robią starsze osoby, które mają jakis tam bagaz doświadczeń i w ten sposob, krzywdza i manipulują …ach

      1. ReplyIlona Wesola😇

        każdy z nas pewnie wolałby usłyszeć coś dobrego, no ale ważne, że widzi Pani takie rzeczy … dzięki temu wiemy, czego możemy się spodziewać albo, co robić aby z tym skończyć i pójść inną lepszą drogą 😏

        1. ReplyIlona Wesola😇

          Pomimo tych różnych ciężkich sytuacji, czas najwyzszy, zebym teraz pomyslala o sobie…👁👁 reszte jakoś sie ulozy , musi się ułożyć 😌

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *