Jakie masz granice?

Jakie masz granice?

Jakie masz granice?

Granice kontynentòw, granice państw, granice miast a nawet granice w miastach. Tak, w większych miastach są granice dzielnic. Wszędzie są granice. Odkąd przychodzimy na ten Świat inni, już od dziecka, wyznaczają Nam granice. Jak najbardziej wyznaczanie granic jest w jakimś sensie korzystne, aby cały ten system w którym Żyjemy mógł funkcjonować.

 

Każdy ma jakieś granice, których przestrzega i to jest ok, jednak problem zaczyna się pojawiać wtedy, gdy czyjeś Życie staje się tylko i wyłącznie jedną, wielką granicą. Bardzo wiele osób samo sobie stawia zbyt dużo różnych granic, często nawet absurdalnych i niepotrzebnych. Sami siebie ograniczają. Nie jest to jednak tylko i wyłącznie ich wymysł. Takie osoby tak mocno zakorzeniły w sobie granice, które były im świadomie lub nie, przekazywane w dzieciństwie, ze moga nawet o tym nie wiedziec. Dlatego jeśli czegoś Dziecku zabraniamy, to musimy wytłumaczyć z jakich względów oraz przekazać konkretne argumenty co się zadzieje, jeśli tych granic nie utrzyma. W ten sposób nie wyrobi się w Dziecku a potem w dorosłej osobie, lęku i strachu, który czasami jest wręcz lękiem panicznym oraz zatrważającym.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Osoby, które mają zbyt wiele granic są z reguły pozbawione wewnętrznego Blasku, są przez większość czasu niezadowolone, ciągle narzekają, mają małe aspiracje. Te osoby nie potrafią wyrwać się z owego zamkniętego kręgu. Panicznie boją się zmian i tkwią w tym w czym są latami. Często bardzo trudną granicą do przekroczenia jest dla wielu osób zakończenie toksycznego związku. Osoby boją się definitywnie przerwać złą relację, ponieważ obawiają się tego co nieznane. Mimo iż wiedzą, że nie chcą dłużej utrzymywać tego związku uparcie w nim są.

 

Jest to typowy objaw postawionych sobie zbyt sztywnych granic. Osoby te nie tylko na płaszczyźnie uczuciowej są zamknięte, ale również pod kątem zawodowym. Często zdarza się, że dochodzi do tego zbyt silna granica, odnośnie nawiązywania nowych znajomości. Te osoby boją się cokolwiek zmieniać w swoim Życiu. Oczywiście nie każdy kto zakończy jakąś toksyczną relacje ma cudowne granice, bo tak nie jest. Ważne jest, aby ustalić sobie takie granice, które Nas nie osaczają. Oczywiście na granice ustalone przez rządy nie mamy wpływu i musimy być w systemie, mówię tu o granicach Naszych osobistych.

 

 

Każdy powinien ustalić swoje normy i granice, którymi będzie się kierował. Jednak przy tym wszystkim należy być otwartym na nowe możliwości, które da Los. Nie należy obawiać się wykonania jakiegoś ruchu w sprawie, która Nas dręczy. Jeśli jest coś co Cię rozprasza, denerwuje lub ciągle o tym myślisz, zrób coś z tym! Jeśli nie wiesz co masz zrobić to zapytaj mnie, razem znajdziemy najlepsze rozwiązanie w nurtującej Cię sytuacji. Jeśli nie wiesz czy masz dobrze ustalone granice też zapytaj.

 

Tarot pokazuje to czego My sami nie potrafimy dostrzec, zagląda wszędzie tam, gdzie trzeba coś poprawić. To właśnie rozmowa ze mną i moimi Kartami Tarota milionom osób pomogła ustalić nowe granice, które przyniosły im spełnienie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie obawiajcie się, że nowe granice, które ustalicie całkowicie Was zmienią. Oczywiście bardzo często tak jest, aczkolwiek jeśli po tej zmianie macie czuć się radośnie to czemu nie zrobić tego. Jeszcze jedna bardzo ważna sprawa, nie trzeba zmieniać wszystkich granic od razu. Najlepiej zacząć od granic mniej inwazyjnych typu zamiast jeździć godzinę do pracy autobusem, podjadę kawałek a resztę pójdę pieszo czy “dzisiaj odważę się i zapiszę się na sport”.

 

Poszerzanie granic należy dostosować do swoich możliwości, bo wiadomo np że nie od razu zdobędziesz szczyt K2. Małym poszerzaniem granic zdobędziesz całe, wielkie, Magiczne przestrzenie, nowe przestrzenie Twojego Życia. Zobaczysz jak wile możesz i jak wiele osiągasz. Sprawy i rzeczy niemożliwe zaczną być błahe do rozwiązania, a Ty poczujesz, że sam nadajesz ton swojemu Życiu Jeśli nie wiesz jak się do tego wszystkiego zabrać, zapytaj

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na Magicznej linii będę dostępna

tel 708 788 222 i 708 888 688 w czwartek 

W środę mam wolne

Pozdrawiam cieplo

Wasza Agga Soyala

 

16 comments

  1. ReplyAneta Namiętna 😘

    Ta, ach te granice. Ja już zaczęłam wytyczac te granice to co mówiliśmy. Bez matkowania i nianczenia. Skutki dla mnie jestem pewna siebie, uśmiechnięta, a on podirytowany o co chodzi, jak to…. Ha i niech robi co chce teraz
    😘

  2. ReplyMonika z L.

    Pani Aggo bardzo dziękuję za rozmowę. Pani poprzez magiczne karty dodala mi otuchy, jestem spokojniejsza. Moje pytania dotyczyły konkretnego, dalszego okresu, ale myślę że jak zawsze wszystko się sprawdzi wystarczy poczekać . Na koniec rozmowy rozlaczylo nas, ale nadzieja i motylki w brzuchu pozostaly. Gorąco pozdrawiam.

  3. ReplyEB-)

    pięknego dnia Pani Agguniu 🙂

    cieszę się że będzie Pani dzisiaj do późnego wieczora bo wieczór to wyciszenie po całym dniu i jest tak fajnie ….

  4. ReplyNowa

    Pani Aggo
    serdecznie dziękuję za rozmowę 🙂 czekam na tą lekkość, spokój i ulgę…chyba na ulgę najbardziej

  5. ReplyKazimiera

    Pani Aggo,myślałam że to nie jest już wpis dla mnie,ale gdy otwarłam pewną książkę na losowo wybranej stronie przemówiła do mnie tak samo jak Pani wpis,,…Dlaczego byś nie miał chcieć zamienić się w przepięknego motyla?…Ptak rozbija skorupę jaj i wyłania się,by żyć w środowisku ,które zostało dla niego przeznaczone.Jest wolny,wolny,wolny!Oto,co czeka na ciebie :nowa wolnść,nowa radość,cały nowy świat czeka,by się przed tobą otworzyć,kiedy tylko będziesz skłonny,by wydostać się spod wpływu starych,ciasnych,ograniczających cię sposobów działania i myślenia i gotowy na przemianę.”
    A potem wyciągnęłam sobie jedną kartę i wyszła-,,Wolność”.Nie wiem co się stało,ale jakoś wyjątkowo dla mnie czarodziejski dzień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *