DSC_0166

Kochane Nastolatki

Jaką byłabyś nastolatką w dzisiejszych czasach? Powiem wprost, nie przepadałam za nastolatkami ani jak miałam naście lat ani teraz, aczkolwiek wiem, że jest to dość dziwny czas dla każdego. Dzisiejsze nastolatki są zupełnie inne a jednocześnie takie same jak wtedy gdy ja miałam tyle lat.

Wiek XXI zmusza młode osoby do ciągłego pędu , do ciągłych wyzwań i dostosowania się do norm a raczej trendów ustalonych przez telewizję i internet. Młodzież ma trudniej aby odnaleźć się w obecnym Świecie. Nieustające naciski i wymogi odnośnie stylu ubierania się, pokazywania kasy, prześcigania się w tym kto więcej ma i kto lepiej wygląda. Młodzież ciągle musi starać się o to aby być na czasie , aby być cool. Jeśli masz zbyt dużo kilogramów, Jesteś za niska, za wysoka, za chuda to możesz nie uzyskać akceptacji otoczenia. Musisz przystosować się do danej grupy, albo odejść i poszukać innej, o co nie jest łatwo. Pozorna pewność siebie i arogancja często są wywołane brakiem akceptacji, chęcią zwrócenia na siebie uwagi a także cichym krzykiem o Miłość. Promowanie luzackiego stylu Życia w programach tv i internecie nie sprzyja nawiązywaniu życzliwych relacji a także akceptacji tego, że ktoś może być inny, może mieć inne zdanie, poglądy czy marzenia.

 

Nie wiem czy chciałabym dzisiaj być nastolatką. Raczej nie. Ja byłam spokojną dziewczyną wiedzącą czego chce a przede wszystkim potrafiącą mówić „nie” w sytuacjach, które mi nie odpowiadały. Potrafiłam też walczyć o swoje, ale w miarę rozsądku. Czy byłam idealna? Nie. Byłam trochę uparta, ale zawsze wiedziałam , że dam radę, że mogę osiągnąć wiele. Czasami czułam się trochę samotna bo nie lubiłam dyskotek i zakrapianych imprez, zresztą nie bardzo mnie to obchodziło, że wszyscy jadą na dyskę oprócz mnie. Miałam inne zajęcia sprawiające mi dużo więcej radości niż skakanie przy wątpliwie dobrej muzyce i w wątpliwie dobrym towarzystwie. Nie byłam typem odludka i nie byłam typem tym, z tych na czele bandy. Dzisiaj chyba nie potrafiłabym się odnaleźć w Świecie prawie bez zasad.

 

Nastolatki mają bardzo ciężko, aby poradzić sobie z nadmiarem napływających informacji z każdej strony. Nie potrafią wybrać co jest dla nich dobre a co tylko pozornie dobre. Muszą się przystosować. Jest im ciężko bo same nie wiedzą komu mogą zaufać i na kogo mogą liczyć. Rodzice, Dziadkowie nie mają czasu na rozmowy, wspólne oglądanie filmów chociażby w tv nie mówiąc już o wspólnym wyjściu do kina czy pójściu na spacer. Pokolenie Rodziców bardzo się zmieniło i zmienia nadal. Rodzice nie potrafią dotrzeć do własnych Dzieci, nie potrafią ich słuchać między wierszami, nie potrafią albo i nie chcą zauważyć, że ich Dziecko milcząco prosi o pomoc.

 

Nastolatki przy odrobienie wysiłku, zrozumienia i cierpliwości są naprawdę bardzo kochane. Kiedy czują akceptację i zrozumienie potrafią się otworzyć i okazać serdeczność. Nie jest im łatwo przyznać się do błędów, ale robią to. Wtedy czują się bardzo radosne. Zakochują się tak samo często jak dawniej tyle tylko, że to jest też trudniejsze. Wymagają i chcą wszystkiego szybko.Bardzo trudno im jest tak naprawdę czekać na rozmowę z ukochaną osobą bo przecież jest internet a w nim fb i inne portale, gdzie kontakt jest błyskawiczny.Teraz zawieranie znajomości jest jak fast food szybko, tanio i po łebkach. Z drugiej jednak strony jest łatwiej o kontakt i prześwietlenie osoby na której im zależy, ale czy to jest faktycznie dobre.

Zastanów się czy chciałabyś obecnie być w wieku nastoletnim a potem postaraj się zrozumieć lęki i obawy dzisiejszej Młodzieży. Oni są kochani  😀  😀   😀 

 

Na Magicznej Linii będę dostępna od godz.17.00 do późnych godzin wieczornych.

tel 708 788 222.

Pozdrawiam ciepło!

Wasza Agga Soyala

Tags: No tags

54 komentarze

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *