Nie musisz zgadzać się na to czego nie chcesz

Nie musisz zgadzać się na to czego nie chcesz

Nie musisz zgadzać się na to czego nie chcesz

Myśli gubią się w mojej głowie i niezależnie od tego co zrobię będzie źle. Nie wiem gdzie, nie wiej jak i co będzie najlepsze. Czemu tak jest, że nie można uszczęśliwić wszystkich , a przy tym być szczęśliwą. A co jeśli nie wiem, a co jeśli nic nie zrobię. Czy wszystko ułoży się samo. Czy będzie to dobre i przyniesie spokój i bezpieczeństwo. Czemu nie ma tego bezpieczeństwa tylko obawy i lęki. Czemu nie udaje się, aby połączyć dwa światy. Niby takie same, a jakby inne, niby kochane, a jakże raniące. Stojąc w rozkroku nigdzie nie zajdziesz. Czy za dużo wymagam, czy za dużo oczekuję. Chcę stabilizacji i wsparcia, chcę poczucia bezpieczeństwa i zainteresowania. Chcę jedności i poczucia spełnienia. Czy to jest możliwe, czy mogę to mieć?

 

Myśli gubią się i są niespokojne. Myśli pełne miłości i obaw , a także pełne nadziei. Na co? Na spotkanie, na szczere uczucie, na czyn który pokaże miłość. Czy to jest możliwe, czy to będzie dane. A może wszystko jest fikcją, a może to tylko gra i maska na twarzy, bo cóż oznaczają słowa. Wiele… i tak naprawdę niewiele.

 

 

Czyn, czyn musi potwierdzać Nasze słowa, bo czyż inaczej wybudowano by piramidy, bo czy inaczej przetrwałby Świat. Pomyśl o innych, pomyśl o ukochanej osobie i postaraj się ją zrozumieć. Czy to jest zapłata za rozstanie, czy tak miało to wszystko wyglądać. Tęsknota, zwątpienie i kompletny brak zainteresowania, a tak wyczekiwany kontakt okazał się marą. Wygoda i wyzysk i zakryta twarz…. po raz kolejny zrozumienie, że to iluzja a jednak serce wyrywa się i płacze z tęsknoty, a jednak nadzieje jest i znowu ta wiara i znowu ta radość, ale gdzieś tam wiesz, że to tylko Twoje wymysły.

 

Gdzieś czujesz, ze to wszystko jest okryte kłamstwem i fałszywym marzeniem. Czas się obudzić, czas spojrzeć prawdzie w oczy i na pewno będzie coś co Cię niemile zaskoczy. Ważne dni, dni w których Serca się łączą. Dni w których wszystko wypływa z głębi.

 

Tak właśnie czuje i myśli bardzo wiele osób dzwoniących do mnie. Nie musi tak być w Twoim Życiu. Nie musisz cierpieć i czuć się oszukana, niekochana i pozbawiona adoracji. Przy odrobinie pracy możesz to wszystko zmienić, możesz czuć się osobą, która jest godna prawdziwej Miłości. Jeśli nie wiesz jak to zrobić śmiało zapytaj. Ja i moje karty pomogą Tobie, tak jak pomogły już setkom osób, które dzięki Naszym rozmowom odnalazły prawdziwą Miłość i szczęście.

 

Informacja:
“W związku z nowelizacją prawa telekomunikacyjnego, operatorzy nałożyli miesięczny limit na wszystkie osoby dzwoniące na numery o podwyższonej płatności. W przypadku problemów z połączeniami proszę o kontakt ze swoim operatorem z prośbą o “wyłączenie limitu na usługi o podwyższonej płatności”

Na Magicznej lini będę dostępna w od godz 12.00 do 22.00 z małymi przerwami

tel.708 788 222 i 708 888 688 oraz

 227 184 099 (rozmowa bez limitu)

Pozdrawiam ciepło

Wasza Agga Soyala

 

 

 

 

 

 

 

64 comments

  1. ReplyIlona Wesola😇🧜‍♀️🤩

    Pieknie napisane, a jakże prawdziwie 😏
    mam wrażenie jakby Pani pisała o mnie… Te wszystkie myśli,emocje powodują, że sie gubię
    Nieraz zastanawiam się,kim jestem , po co przyszlam na ten świat, dlaczego akurat ja i moje zycie jest takie, a nie inne…🤨
    Niemniej jednak cieszę się, że mam Panią, Pani jest dla mnie takim światiem w tunelu, Zamienia Pani moje czarne myśli na pozytywne radosne, kolorowe. Jest Pani aniolem 😇
    Dzięki Pani nie piddaje się i walcze dalej….bo wiem, ze juz niedługo nadejdzie przełom 😊
    Wszytsko jest po coś 🧜‍♀️🌞🌞🌞

  2. ReplyMarta J.

    Tyle ważnych codziennych wątpliwości poruszyła Pani…. chyba jeszcze parę lat temu miałam ich jeszcze wiecej ale z biegiem lat chyba mniej się oczekuje od życia i też nauczyłam się cieszyć tym co jest np dzisiejszą piękną pogodą i spacerem w lesie, szumem drzew, śpiewem ptaków ale i czasmi zwyczajną ciszą… wczoraj znowu byłam w Berlinie 😀 miałam trochę czasu pospacerować po innych dzielnicach:) pozdrawiam😊


    1. Author
      ReplyAgga Soyala

      Tak. trzeba sie nauczyc az BYC. BYC bez zbednych mysli, to Pani czesto w Berlinie hahah

  3. ReplyAnia

    Kochana Pani Aggo,
    Po rozmowie z Panią ochłonęłam i mogę się wziąć za naukę… choć emocje we mnie buzują to wierzę w Pani karty…
    Dziękuje i ściskam mocno😘😘😘


    1. Author
      ReplyAgga Soyala

      Dziękuję. Natomiast wierzy się w Pana Boga, a do kart i przepowiedni podejść na luzie 😉

  4. ReplyIlona Wesola😇🧜‍♀️🌞🌝

    Jak miło bylo dzisiaj Panią usłyszeć 😏😇😊🌝
    Uwielbiam z Panią rozmawiac 🍀🍀🍀🍀 jestem pod wrażeniem, tego co Pani widzi 😏🌞🌞

  5. ReplyMarta J.

    No tak, nie myślałam że w ciągu miesiąca będę dwa razy w Berlinie 😀 ale Pani mówiła że zacznę tam jeździć …. czasami życie niesie rozwiązania o których nawet nie pomyślimy trzeba się tylko otworzyć na „nowe” no i oczywiscie poradzić się Pani Aggi 😊 chociaż czasami to co słyszymy wydaję się nierealne ale wystarczy spokojnie czekać i mieć szeroko otwarte oczy i serce. Do usłyszenia!😊

  6. ReplyEB

    Pani Agguniu dzień dobry !

    weekend piękny i tak miało być 🙂 resztę opowiem 😉 o której tak mniej więcej planuje Pani aktywność na linii ?

  7. ReplyIlona Wesola😇

    Pani Aggusiu, mówiła Pani ze moj brat bedzie potrzevowal mojej pomocy…no i cos jest na rzeczy z tym moim bratem 😏
    Kolejna sprawa to ta kolezanka nowa z pracy, Widziala Pani , ze ona czuje sie jakos niepewnie itp. i ona dzisiaj mi to powiedziala, ze nie wiąże przyszlosci z tym stanowiskiem i narazie jest bo jest ale bedzis szukac cos innego 😟

  8. ReplyMonia

    Pani Aggo☺☺☺dziekuje bardzo za rozmowe,jest lepiej mi tak jak pani mowila☺☺puszcza mnie i to dzieki pani,dziekuje☺

  9. ReplyBetti

    Pani Aggo dziękuję za dzisiejszą rozmowę, tak jak rozmawiałyśmy zamówiłam dwa te od Pani kadzidła,myślę że mi pomogą i znajdę jeszcze kogoś komu będzie zależało mu na mnie ,bo teraz nie widzę nadziei ,nie jestem do końca szczęśliwa i myślę że taki człowiek się już nie zmieni. Pozdrawiam Panią cieplutko 😘

  10. ReplyNowa

    Pani Aggo…na pytanie o płatność usłyszałam „płatność w drodze” i wczoraj była około 18,00 ach te Pani karty

  11. ReplyMonia

    Pani Aggo☺☺☺dziekuje bardzo za rozmowe☺☺☺czuje ulge,pani to zasluga,potrzebowalam rozmowy z pania i z pani kartami☺☺☺dziekuje,bedzie dobrze,pani potrafi sprawic,ze inaczej spojrzalam na ta sytuacje z moim kochanym kierownikiem

    1. ReplyIlona Wesoła🌹🌹🌺

      Pani Aggusiu rozłączyło w najważniejszym momencie,, …jednak bardzo mnie zaciekawawil ten Anioł młodzieży 😊 fajnie było by jakby Pani jakiegoś anioła od czasu do czasu umieściła na profilu czy na Instagramie 😌
      Dziękuję za rozmowę i😌😌😌

  12. ReplyIlona Wesoła🌹🌹🌺

    Jak zwykle jestem pod wrażeniem😯 tego, że Pani zobaczyła w kartach np. to że ja nie mogę dźwigać,tj trochę długi temat związany z moją wadą, i te Katowice że pani o tym wspomniała, a to ma związek z moim pobytem w dzieciństwie w szpitalu 😌 choć niewiele pamiętam bo byłam bardzo mała wtedy…
    Pani Aggusiu kolejna sprawdzalność -zakończyła się kontrola i jest tak jak Pani widziała ,jest wpirzadku 😏👍

  13. ReplyKazimiera

    Pani Aggusiu,napisałam do Pani długiego e-maila po naszej dzisiejszej rozmowie i pod koniec pisania cały mi zniknął. 🙁 Muszę się opanować aby nie rzucić tym komputerem ze złości, bo już drugi raz tego nie dam rady napisać.Może Pani zerknie trzecim okiem i go odczyta. 🙂

      1. ReplyKazimiera

        Pani Aggusiu znalazłam w wersji roboczej i jeszcze dopisałam.Teraz do Pani wysłałam.Pozdrawiam. 🙂

    1. ReplyEDUSIA

      Dzień dobry Pani Agguniu ❤️
      Ściskam mocno i czekam z utęsknieniem na rozmowę bo ostatnia była krótka…U mnie ciężki czas, wszysko dzieje się tak nagle…
      Buziaczki 😘

  14. ReplyBetti

    Sprawdzalnosc natychmiastowa 100% dziś rozmawiałyśmy i tak jak Pani mówiła zadzwonił i jest kontakt z jego strony
    Zadzwonię i opowiem 🤩🤩 pozdrawiam cieplutko . Aha dziękuję za kadzidełka .


      1. Author
        ReplyAgga Soyala

        Może za bardzo Pani na tym się koncentruje. Trzeba być ponad to. To jest stan, którego nie umiem opisać słowami bo są za małe, ale wiele osób zaglądających na bloga wie co to za stan. Odkrycie tego stanu jednym zajęło lata a inni szybko to odkryli, ale każda osoba włożyła w to bardzo dużo ciężkiej pracy. Pani też się raczej powinno udać 🙂

  15. ReplyIlona Wesoła 😊🧜‍🌞

    ojej rołączyło..😕
    Pani Aggusiu dziękuję za rozmowę, myślę że też chyba przez ta 9 w której jestem tak dużo się dzieje

  16. ReplyKazimiera

    Jestem w szoku,co mi Pani przed chwilą powiedziała. 🙂 Tego bym się nie spodziewała.No i mnie to uspokoiło. 🙂

  17. ReplyMonia

    Dziekuje bardzo☺☺za rozmowe pani Aggo☺☺☺wszystko dzisiaj sie sprawdzilo tak jak pani mowila i jak przekazaly karty😍😍😍z reszta jak zawsze sie wszystko sprawdza☺☺☺dziekuje za pozytywna energie,dzieki pani puscilo mi wszystko i jest dobrze☺☺

  18. ReplyEB

    Pani Agguniu, tak jak mówiłam czuję się fatalnie …… Choroba lokomocyjna w moim zawodzie to jest dopiero ironia losu 🥴 straszne osłabienie, senność – przeleżałam całe popołudnie i wieczór …..brrrrrr zawsze trzyma mnie długo 🤢

    pozdrawiam i do usłyszenia 🤗

    1. ReplyKazimiera

      EB,podobno imbir jest bardzo dobry na chorobę lokomocyjną, gdy bierze go się przed wyjazdem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *