IMG_20150929_174055

Plastikowa ekologia

Od dłuższego już czasu panuje moda na zdrowe odżywianie. Pewnie sami to zauważyliście i niektórzy z Was na pewno ulegli tej modzie. Na każdym rogu i w każdym sklepie Jesteśmy zasypywani tysiącem reklam odnośnie produktów Bio. Sklepy prześcigają się w ofertach aby przyciągnąć klientów. Są ekologiczne ziemniaki pochodzące z Grecji, ogórki z Izraela, cebula z Hiszpanii. Są zdrowe chipsy i wszystko inne. Co się dzieje? Czy aby na pewno, to wszystko jest zdrowe dla naszego organizmu? Było też, bardzo głośno o tym, jak ma wyglądać ogórek, jaki ma mieć kształt.

Wciskają nam kity, aby zamydlić oczy przed tym, co się naprawdę dzieje. Gdzie są Nasze rodzime produkty od Polskich rolników i co za różnica jak wygląda ogórek. No, ale przecież UE tak chce.

 Jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia było, aby robiąc zakupy trzeba by się zastanawiać, czy dzisiaj na obiad jemy ziemniaki z Polski, czy może zrobimy sobie przedsmak wycieczki i zjemy dla odmiany ziemniaki z Grecji. Należy pamiętać, że to wszystko jest nazywane „bardzo zdrowym i ekologicznym”. Czy kiedyś, ktoś się zastanawiał nad zdrową żywnością? Nie. Mieliśmy pewność i zaufanie, że wszystko co kupujemy zdrowe właśnie jest. Rozumiem, że środowisko jest skażone, że Matka Ziemia ledwo zipie, że obecnie stosuje się wiele dziwnych nawozów, świnki karmi się paszą z antybiotykami, ale bez przesady. Moda na produkty ekologiczne w dużej mierze ma na celu wypromowanie danego regionu, danego sprzedawcy, producenta żywności. Faktem jest, że ludzie coraz więcej chorują itp, ale czy właśnie ta zdrowa żywność faktycznie im pomoże.

Pamiętam, jeszcze z czasów gdy były programy telewizyjne Kosmica tv, któregoś dnia po programach poszłam z koleżanką na zakupy. Kupiłam jedynie mleko (nie ekologiczne) i bułki. Koleżanka kupiła ekologicznego kurczaka i mówi:” wiesz Agga upiekę go i zaproszę Cie na obiad. Jak jest ekologiczny, to zdążymy zjeść jeszcze przed wieczornym pójściem IMG_20150929_181608do studia na program.OK.”  Niestety nie doczekałyśmy się , aż ten bio kurczak będzie gotowy. Nie zdążyłyśmy go zjeść, ponieważ piekąc się ponad 2 godziny nadal był bardzo twardy i jakiś inny w smaku. Nie zjadłyśmy go potem wcale. Był niedobry i ciągle twardy. To już stary kogut od wujka Gienka szybciej by się upiekł.

To, że produkty nazywane są piękną nazwą bio nie oznacza wcale , że takie są w rzeczywistości. Jest tego wszystkiego tyle na rynku, że producenci prześcigają się w tym , aby zostali zwuważeni, aby kasa się zgadzała. Jeśli chcę zjeść coś naprawdę zdrowego sięgam do mojej domowej spiżarni i wiem, że to jest bio, że to jest faktycznei zdrowe bo pochodzi z mojego, własnego Ogrodu. Tym co nie mają ogrodów polecam zakupy na targach, ale też jedynie u sprawdzonych dostawców. Produkty pochodzące z innych miejsc są wątpliwie zdrowe a być może i toksyczne. A tymczasem przyznam otwarcie, że nie lubię przesadnie dobrze się odżywiać. Jem to na co mam ochotę, nie dbam o kalorie, o zawartość tłuszczu i nie sprawdzam ile jest cukru w cukrze, a ile tłuszczu w wędzonej słonince, którą uwielbiam. Organizm wie czego potrzebuje. Człowiek ma instynkt jak zwierzęta i tym powinien się kierować. Jeśli dobrze wsłucha się w odpowiednim Czasie w swój organizm, będzie cieszył się dobrym zdrowiem. Piję dużo różnego rodzaju ziół, można nazwać je herbatkami jak kto woli, ale nie są to herbatki kupione w hipermarkecie czy w podejrzanym sklepiku co się nazwał szumnie „zdrowa żywność”. Zbieram zioła i sama sporządzam mikstury, no ale ja jestem Czarownicą. Wam polecam abyście sami stworzyli swój własny domowy ogródek np. na parapecie okiennym. Piękne doniczki nie tylko dodadzą uroku pomieszczeniu , ale też będziecie mieli pewność, że to co wyhodowaliście jest bio.

 

Osoby, które zgłosiły się do Rytuału Jesiennego Hatti proszę o cierpliwość. Wg 12119195_986008068122208_1095332706329450155_nkolejności zgłoszenia odpowiadam na maile.

 

 

Na Magicznej Linii będę dostępna do póznych godzin wieczornych. tel 708 788 222.

Pozdrawiam ciepło!

Wasza Agga Soyala

 

Tags: No tags

139 komentarzy

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *