Pozwól sobie na “nic nie myślenie”

Pozwól sobie na “nic nie myślenie”

Pozwól sobie na “nic nie myślenie”

 

Letnie połączenie Letnie zniewolenie przez myśli mrugnięcie i jedno westchnięcie. Ten cały Świat myśli Twoich nie jest wart. Nie Lekkość ciała, ale lekkość Duszy niech Tobą całym poruszy. Niech wzniesie Cię wysoko, abyś mógł przekonać się że patrzysz szeroko, że Twoje Słowa są Twoimi Myślami, są sygnałami, częstotliwościami przekazującymi informację o Tobie do Wszechświata.

 

Twoje Myśli są Twoje i Ty sam za nie odpowiadasz. Jeśli dbasz o to CO myślisz to możesz być spokojny, jeśli nie kontrolujesz swoich Myśli to możesz miewać niewielkie problemy.

 

Niekontrolowane Myśli są jak zaraza i rzadko się zdarza, aby można było szybko z tego wyjść. Powstają bardzo szybko u osób nieśmiałych i niepewnych siebie. Tworzą się błyskawicznie. Jedna po drugiej zaczynają plątać Twoje prawdziwe Myśli. Jeśli w porę tego nie odkryjesz Twoje Życie po pewnym Czasie, będzie przypominało pole walki o dobre Zdrowie, o pieniądze a także o Miłość.

 

Twoje niekontrolowane Myśli mogą też wytwarzać w Tobie pewnego rodzaju lęki. np. że nie otrzymasz pracy, że będziesz biedna, że Jesteś brzydka, że nikt Cię nie pokocha itp. Im bardziej będziesz pozwalał na te niekontrolowane Myśli, tym bardziej będziesz popadał w zwątpienie, smutek, ogólnie mówiąc w mniejsze lub większe kłopoty. Niekontrolowane Myśli możesz rozpoznać po lęku,strachu, uczuciu smutku i bezradności, które ze sobą niosą. Potocznie można je nazwać martwieniem się na zapas. Pozwól sobie na nic nie myślenie. Nie analizuj wszystkiego co Ci się przydarza, wszystkiego co widzisz dookoła.

 

 Pozwól sobie na Myślenie o przyjemnych sprawach. Postaraj się w ciągu Dnia wygospodarować dla siebie odrobinę Czasu, aby nic nie Myśleć. Możesz w tym celu usiąść w swoim ogrodzie, na balkonie czy w parku. Usiądź lub połóż się wygodnie i obserwuj Niebo, ptaki, drzewa, Gwiazdy. Poczuj więź z Przyrodą. Poczuj się małym przy tym ogromnym Świecie, ale też poczuj , że masz w sobie Siłę.

 

To obserwowanie Nieba pomoże Ci się zrelaksować, wyciszyć, otworzyć na pozytywne energie, pomoże Ci chociaż na moment, o niczym nie Myśleć. Poddaj się Letniej fali świeżego wiatru, poddaj się promykom Słońca, chociaż raz pozwól sobie, aby zmoknąć na deszczu. Po prostu wypoczywaj! Zaledwie kilka minut dziennie poprawi Twoje samopoczucie, Twój układ nerwowy będzie wyciszony a co za tym idzie Twoje krążenie, praca wszystkich narządów się ustabilizuje. Ciągły stres bardzo niekorzystnie wpływa na Zdrowie.  Tego Lata zadbaj o siebie. 

 

Jeśli nie wiesz co dla Ciebie jest korzystne, co zadziała, zapytaj.

 

Na Magicznej linii będę dostępna  do 21.00

 

tel 708 788 222 i 708 888 688

Wydłużyłam swój Czas pracy, aby każdy z Was mógł się bez problemu do mnie dodzwonić.

Pozdrawiam ciepło

Wasza Agga Soyala

22 comments

  1. ReplyMarta

    O tak, przydałoby mi się takie nic nie myślenie 😊 U mnie są to tylko krótkie momenty, że łapie się na tym, że właśnie o niczym nie myślałam. Im bardziej mam pod górkę, tym większy natłok myśli niestety tych negatywnych. Jakoś pozytywne myślenie mi nie wychodzi, że już nie wspomnę o nic nie myśleniu a przecież to taki błogi stan kiedy żadna natrętna myśl nie biega nam po głowie. Chyba tylko kiedy ma się spokój w sercu takie nic nie myślenie przychodzi łatwiej a u mnie póki co serce nie spokojne na poligonie mojego wnętrza.

      1. ReplyMarta

        Tak właśnie Pani Aggo czuje, że moje wnętrze jest jednym wielkim poligonem, na którym toczy się nieustanna walka pomiędzy sercem a rozumem.

        1. ReplyA :-)

          Życzę Ci Marto, by na tym poligonie wygrał rozum, bo zawsze ma rację! Serce to oszust i lubi bawić się naszymi emocjami. Pozdrawiam 🙂

  2. ReplyEDUSIA

    Pani Agguniu pozdrawiam urlopowo 😄 Jesteśmy nad morzem 🌞 już piąty dzień a pogoda jest w kratkę…
    Wysyłam z chłopcami tysiące całusków 👄👄👄

  3. ReplyEB-)

    Pani Agguniu,. ogromnie cieszę się że jest Pani na magicznej późnymi wieczorami – ja uwielbiam te wieczorne rozmowy, może dlatego że to już czas wyciszenia……

    Do miłego usłyszenia wieczorkiem 😘😘😘

  4. ReplyIlona Wesoła

    Bardzo ciekawy wpis 🙂
    Jakże często nadmiar tych złych myśli powodują rozdrażnienie,ból , niechęć i złość itd. Warto nauczyć się cieszyć tym co dobre, dostrzegać to co nas otacza tą piękną przyrodę… Niestety mało dostrzegam tego co nas dobre otacza… jednak znam ten stan kiedy nic mnie nie martwi , kiedy na chwilę mogę wyłączyć sie od trosk dnia codziennego i wschluchac się w ten szum fal, w ten lekki powiew wiatru i ren śpiew ptaków … 😎🐝🐞🏖🏝🏞🎠🎡🌙

  5. ReplyEla z lasu

    Pani Aggusiu, dziękuję za wczorajszą rozmowę. Dzięki temu dzisiaj poszłam na rozmowę “uzbrojona” w Pani rady i sugestie.
    Jestem zadowolona ze swojego “wystąpienia”. Ale zobaczymy co będzie dalej..
    Po cichu liczę, że uda mi się dzisiaj do Pani dodzwonić, bo potrzebuję porozmawiać o dalszych moich posunięciach.
    PS. Ubrałam się we wszystkie bransoletki jakie w sklepiku Pani nabyłam i czułam się super.
    Z całego serca dziękuję. 🙂 🙂


    1. Author
      ReplyAgga Soyala

      Bardzo dobrze, bo one wzmacniają i ochraniają w zależności jakie Pani ma. Cieszę się, że Pani to dostrzega 🙂

  6. ReplyEla z lasu

    Pani Aggusiu,
    bransoletek miałam na ręku 6 (ochronna, TIVA, TOTSI, na oddanie długu, sznurek szczęścia, na budowanie relacji partnerskich). Mam jeszcze dwie bransoletka: kolor jasnego drzewa i ciemnego drzewa), ale nie pamiętam na jaką okazję je nabyłam + piękna w kolorze mocnego ciemnego różu na miłość).. Przez półtora roku nie nosiłam biżuterii i zapomniałam co nie co….. Dzisiaj rano popatrzyłam na wszystkie bransoletki i intuicyjnie wybrałam i ubrałam na rękę.
    Ale miałam moc.. oj miałam. 🙂 🙂 Dzięki.

    1. ReplyMagda

      Elu ot to cały arsenał miałaś 😃 I dobrze 👍 Kto posiada wiedzę ten z niej korzysta i Ty wykorzystałaś moc cudownych bransoletek od Pani Aggi. Ja nosze je cały czas ❤️❤️❤️

  7. ReplyKazimiera

    Pani Aggusiu,niekontrolowane myśli. 🙂 Właśnie ostatnio takie miałam.Były to słowa które układały się w całe zdania.Jednak głos który je wypowiadał należał do mojej cioci z którą kiedyś spędzałam dużo czasu.A teraz jak chcę to słyszę jej barwę głosu,ton i jej dialekt w jaki sposób je wypowiadała.Właśnie głos jej jednej ze wszystkich moich krewnych ,czy znajomych odpowiada na moje wątpliwości,obawy,problemy.Pani Aggusiu dziękuję za wczorajszą rozmowę i mam nadzieję że się sprawdzi. 🙂

  8. ReplyEla z lasu

    Wczoraj to nie był mój dzień na dodzwonienie się do Pani ……
    Ale dzisiaj , Tak !
    telefon… rozgrzany do czerwoności… do usłyszenia …… 🙂 🙂 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *