DSC_0034

Rozterki Zagubionych Serc cz1

Chcę trafić prosto do Twojego Serca , do Twojej Duszy…. czy mi się to uda nie wiem, ale spróbuję rozwikłać i dać Ci odpowiedzi na pytania i rozterki. Na pytania i rozterki zagubionych serc. Czasami jest tak, że Jesteśmy z kimś w związku i mimo ,że bardzo kochamy i ta osoba Nas kocha , to mamy wątpliwości czy nadal być z tą osobą czy też nie. Jednakże z drugiej strony, gdy ktoś kocha to nie rani. Plączemy się w swoich emocjach i uczuciach. Nie wiemy co począć w sytuacji w której Los Nas postawił. Być może sprawy zaszły tak daleko, że obawiamy się po raz kolejny zmian w swoim Życiu. A z drugiej strony gdzieś wewnętrznie czujemy, że ten związek Nas wyniszcza, wypala wewnętrznie. Czujemy jakby ktoś Nam zabierał Radość, jakby ktoś z Nas wysysał całą energię. Popadamy w coraz większą niepewność. Nasze poczucie bezpieczeństwa jest coraz mniejsze a bywa i tak, że dopada Nas nerwica i depresja. Nie chce Nam się nic. Najchętniej poszlibyśmy spać i obudzili się dopiero gdy sytuacja będzie dla Nas dobra. Czy taki związek ma sens? Czy warto pozostawać w relacji, która zamiast dodawać Nam skrzydeł i Radości rani Nas ?

Może na początek warto się zastanowić czym tak naprawdę jest Miłość do drugiej osoby. Czym powinna się objawiać i charakteryzować. Po czym Jesteśmy w stanie stwierdzić, że to właśnie ta osoba jest jedyną i niepowtarzalną z którą będziemy iść dalszą Drogą Naszego Życia. Miłość ma wiele twarzy i wymiarów, które niełatwo jest rozpoznać. Znam osoby, które u schyłku swojego Życia nie potrafią mi wyjaśnić jak rozpoznać to  uczucie. Mało tego, te osoby nie wiedzą czym jest Miłość. To smutne, ale prawda jest taka, iż nie każdy w swoim Życiu musi na prawdziwą Miłość natrafić. Jedni uważają, że Miłości wcale nie ma a jeszcze inni boją się jej i żyją tak z dnia na dzień. Często się zastanawiam czy nie żyją tylko gdzieś w swoich marzeniach. Jednakże kto jest cierpliwy ten otrzyma. Moja historia z Miłością jest może banalna a może nawet całkiem zawiła. No, ale skąd młoda dziewczyna ma wiedzieć czy to właściwa Miłość czy nie. Niczego nie żałuję aczkolwiek będąc w długoletnim związku Życie nauczyło mnie pokory a także walki o samą siebie, walki o to kim jestem i kim chciałabym być. Nauczyłam się , że Miłość ma różne oblicza i wymiary. Wiem, że łatwo jest kochać gdy wszystko układa się po Naszej myśli a trudno jest kochać gdy napotykamy przeszkody. Każdy związek, każda relacja prędzej czy później będzie miała jakieś problemy i przeszkody, aczkolwiek jeśli dwojga ludzi łączy prawdziwa Miłość, to te przeszkody pokonają. W najtrudniejszych momentach Siłę będą czerpać właśnie z Miłości , z korzeni Miłości. Miłość jest jak drzewo posadzone na skale. Drzewo jest wystawione na wiatr, mróz i spiekotę Słońca. W obliczu zmagań jego gałęzie mogą zostać połamane, wyschnięte liście , ale korzeń pozostanie nienaruszony i po wielu tygodniach i miesiącach to właśnie drzewo powróci do pełni sił witalnych. Znowu jego gałęzie będą zielone. Tak samo jest z Miłością. Jeśli podstawy Miłości (korzenie) są mocne , jeśli swoje uczucia ulokowaliśmy na skale ( i nie mam na myśli chłodnego mężczyzny:) ) , nie na piasku , to w razie niepowodzeń życiowych związek przetrwa, odbuduje się i zakwitnie na nowo. Bardzo ważne jest ,aby dwie osoby będące ze sobą prowadziły dialog, aby przez cały czas swojej relacji rozmawiały ze sobą. Rozmowa, która powinna być szczerym przekazywaniem Naszych myśli, spostrzeżeń, tych radosnych i tych smutnych, jest priorytetową, gdy chcemy stworzyć z kimś relację na długi czas a być może i na stałe. Gdy ze sobą nie rozmawiamy to automatycznie tracimy kontakt i oddalamy się od siebie. Bardo ważny jest sposób prowadzenia rozmowy z partnerem.As. Cdn. 

100Na Magicznej Linii będę dostępna od godz. 18.00 tel.708 788 222.

Pozdrawiam jeszcze Letnio!

Wasza Agga Soyala 🙂

 

Tags: No tags

39 komentarzy

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *