Tyle końców świata, ile początków dnia

Tyle końców świata, ile początków dnia

Tyle końców świata, ile początków dnia

nie raz i nie dwa

wszystko zmienia perspektywa nowego horyzontu

i nic już nie jest takie samo

Kolejny dowód na to, że nie warto patrzeć w przeszłość z negatywną Mocą

Trzeba dać jej odejść z lekkim uśmiechem na twarzy

Jednak pędząc zbyt szybko dużo trudniej jest bezpieczenie wylądować

nie zawsze się udaję

Nie zważając na to co wyszło, jak wyszło…

by mieć tyle Siły by na nowo biec.

Trudno jest ustrzelić ptaka tak odległego, pod obłokami gdzieś wirującego

Nie dam się, nie dałam !

Możesz być mistrzem w każdej konkurencji,

jednak zdawaj sobię sprawę z własnych tendencji

i choć trudno, dopuść myśli tkwiące

przecież znasz siebie !

Myśli rozwichrzone huraganem sytuacji.

Ciągle niezmiennie , po prostu od tak, zwyczajnie.

Szczęście upaja mnie do nieprzytomności.

Uśmiech oznaką słabości.

Te oczy nigdy niezapomniane.

W poszukiwaniu, niczym igły w stogu siana,

chwila, sekunda moment a jednak czasu tak wiele.

Wszystko zrównoważone, jest inaczej

albo tak samo przed złymi czasami.

Nowe horyzonty, szybuję muskana wiatrem.

Świat to skomplikowana gra.

Z uśmiechem na twarzy podejmuję wyzwanie

 

Na Magicznej linii będę dostępna od godz popołudniowych do 23.00

tel 708 788 222 i 708 888 688

Pozdrawiam ciepło

Wasza Agga Soyala

48 comments

  1. ReplyJustyna

    Dzien dobry 😊
    Wygląda Pani zjawiskowo w tym pejzażu.
    Mówi się, żeby nie oglądać się za siebie tylko brać życie za rogi i biec przed siebie. Czasem to bardzo trudne. Uczy nas Pani tego i jest łatwiej.
    Nawiązując do wczorajszego wpisu Magdy, jakie macie sposoby by ruszyć energię?
    Życzę miłego dnia 🌼🌼🌼

    1. ReplyMagda

      Chodzi o to, że jak nurtuje nas pewna sprawa, która jest zastała i my wciąż wyczekujemy, że się coś ruszy, coś zadzieje to trzymamy tą energię i jesteśmy w marazmie. Taka odmiana, zrobienie czegoś co choć na chwile spowoduje, że nie będziemy myśleć o danej sprawie jest wg mnie oczyszczające. To chyba jest tak,że jak myślimy cały czas o jednej sprawie to tymi myślami ja blokujemy. Pani Agga często to wyjaśniała. Co zrobić? pójść na spacer, posłuchać dobrej, ulubionej muzyki, która może nawet spowoduje, że zaczniemy tańczyć, wyjść ze znajomymi do kina, teatru, restauracji, obejrzeć fajny film, przeczytać dobrą książkę, wziąć odprężającą kąpiel, przytulic się do drzewa…. może jeszcze ma ktoś jakieś pomysły?

    1. ReplyKazimiera

      Tak Magdo,wybrać się na zakupy. 🙂 Ja się wtopiłam przez kilka ostatnich dni w tłum w moim mieście w Dni Ceramiki.Trofea mam już w domu. 🙂 Niesamowite. 🙂 Tak,było to odskocznią od mojej sprawy czy tego chciałam czy nie.Na ogół nie lubię się odrywać jak jestem nad czymś skoncentrowana,ale to się jakoś wkomponowało. 🙂 🙂

        1. ReplyKazimiera

          Pani Aggusiu, 🙂 kupiłam wspaniałe herbaty ziołowe różnego rodzaju,a w tym lawendę.Nawet przedtem nie wiedziałam,że ją można pić. Do tego jeszcze pąk kwiatu herbaty białej z kwiatu liczi.Jak się ją zaleje wrzątkiem w szklanym dzbanku to wtedy pięknie się rozwinie przed wypiciem takiej herbaty. 🙂 Potem z róży damasceńskiej wody różane,herbatę w saszetkach i sypaną.Oprócz tego cukierki różane,dżem z całych płatków róży, które są z Bułgarii.Cudowny aromat i smak. 🙂 Odpłynęłam przy tych pięknych zapachach.A w innym miejscu kupiłam olejek z czerwonych róż,który był z Maroka. 🙂 Potem we woreczku cudownie pachnącą lawendę do szafy ze świeżo ususzonych kwiatów hodowanych niedaleko mojej miejscowości. 🙂 Dowiedziałam się,że jest wiele odmian lawendy.Ta przepięknie pachniała. 🙂 Na góralskim stoisku kupiłam pantofelki ze skóry cielęcej na średniej koturnie.Tylko u nich mogłam takie dostać. 🙂 Ser góralski też wzięłam ale niewędzony.Oscypka ciepłego na miejscu z żurawiną też zjadłam. 🙂 Dalej miód wielokwiatowy od pszczół z uli z moich okolic. 🙂 Aniołka ceramicznego również kupiłam .A na spróbowanie trochę rodzynek z morwy białej,kokosa i miechunki,która podobna jest do cytryny.Ma nawet od niej więcej witaminy C. 🙂 Kupiłam nawet dwie pajdy chleba na spróbowanie,ale bez obkładu ,bo smalec mojej roboty ostatnio mi się przejadł. 😀 😀 Miałam jeszcze ochotę na małego emotikonka jako mięciutkiego bryloczka,ale nie mogłam się zdecydować z jakim wyrazem buźki . 😀 A właściwie to chciałam takiego którego akurat nie było.Czyli takiego- 🙂 Dzisiaj już było zakończenie .Chyba to i dobrze. 😀 Pozdrawiam. 🙂


          1. Author
            Agga Soyala

            Pani Kazimiero bardzo dobrze!!! Cudowne rzeczy Pani kupiła ☺️ Bardzo fantastyczne😍

      1. ReplyIlona Wesoła

        Mnie też się bardzo podoba czerwony kolor 😊😊😊
        Pani Aggusiu Pani tak pięknie wygląda i bije od Pani takie ciepło że chciałoby się Panią przytulić 😊🙂😌

  2. ReplyEla z lasu

    Pani Aggusiu,
    Dziękuję za cudowną wspierającą rozmowę oraz za to że mogę z Panią szczerze porozmawiać na każdy temat .. 😉
    Cieszę się i dziękuję że Pani jest 🙂

  3. Replyk.

    Pani Aguniu zdjęcie extra! uwielbiam te jeziora i te tereny😎
    Pani wie….😊
    Pięknie dziękuję za rozmowę, chociaż jak zwykle mam niedosyt rozmowy z Pania😆
    Zabralabym Pani całe popoludnie😄
    Dobrze, ze to jest platne😂😉

  4. ReplyAg-a

    Ja dziś dziękuję za 18262 poranki !!!
    pozdrawiam urodzinowo szczególnie Panią Aggę i wszystkie ,,50-tki’, które tu do Pani Aggi zaglądają

  5. ReplyEDUSIA

    Dobry wieczór PANI AGGUSIU 🙂
    U mnie czas wielu spraw… tak jak Pani mi mówiła, że wiele wyjazdów itd i tak jest.
    Czasu brak bo nawet po pracy mam inne dodatkowe zadania i lecę je robić i potem padam zmęczona…
    Brakuje mi Pani ale 25 -go będę mogła już zadzwonić 😉 A jutro lecę po tort bo we wtorek mój młodszy syn ma urodziny i będzie troszkę gości 🙂
    Ale piękne to zdjęcie, uśmiecham się jaka Pani radosna, lekka, rozpromieniona i cudowna!!! 😉
    Buziaków ślę moooc!!!

  6. ReplyMonka

    O lala😍😍😍dawno nie widzidzialam tak rewelacyjnego zdjęcia i energii szczęścia, radości🌞🌞🌝🌞 ….powodujacego, ze czlowiek patrzac nie może oderwać wzroku i ma ogromną ochotę wskoczyć w nie i też poczuć ta całe radości.. ..dla mnie zdjęcie” zyjace” niesamowite🤗🤗🤗🤗🤗😎😎😎gratulacje dla fotografa….uchwycił to coś 🌞☉🌞

  7. ReplyJustyna

    Pani Aggo,
    Kolejna sprawdzalnosc. Tak jak Pani mowila odezwał się. Był to krótki nieśmiały sms. Zobacze co dalej. Mam „bawić się tą miłością” więc wrzucam na luz. Najzabawniejsze jest to, że w tym samym czasie ni stąd ni z owąd pojawił się kolega z wczesnej młodości. Wygląda to trochę tak jakby obydwaj krążyli wokół mnie, haha.
    Tego nie przewidziałam. Wiem jedno, że moje serce należy do J. ale może to wszystko po to żebym wyluzowała? Jak Pani myśli? Czekam na rozwój wydarzeń.
    Ściskam mocno i pozdrawiam. 🌼🌼🌼

  8. ReplyKazimiera

    Pani Aggusiu, 🙂 koleżanka z Kanady przysłała mi kartkę i łapacz snów wykonany w szczepie indiańskim.Czy dobrze jakbym go powiesiła na ścianie nad swoim łóżkiem?Co on właściwie daje?

      1. ReplyKazimiera

        Pani Aggusiu, 🙂 dziękuję bardzo za odpowiedź. 🙂 Pani łapacz snów jest taki kolorowy i dobrze że na miejscu.A do tego odpowiednio naenergetyzowany przez Panią.W każdej chwili ktoś potrzebujący może sobie zafundować. 🙂 Działanie jego jest szczegółowo opisane i nawet tego wszystkiego nie wiedziałam. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *