Wewnętrzna walka

Wewnętrzna walka

Wewnętrzna walka

Ogromny ból i smutek masz w sobie. Jest inaczej, ale to nie znaczy , że musi tak być. Pamiętasz wszystko ale i pamiętać nie chcesz wszystkiego.

Jeden drobny zachwyt radości a teraz ogrom cierpienia. Zaszalałeś i siebie oddałeś. Teraz to bez znaczenia i musisz zrozumieć, że pora najwyższa wyjść z cienia. Droga jest ciężka i kręta, ale wiem, że dasz radę na tych zakrętach. Otwórz w końcu swoje Serce. Posłuchaj Boga w środku i czy się zgadzasz z tym czy nie, On tam jest i wie.

 

Przeproś samego siebie, innych nie musisz bo Ci którzy mają być przy Tobie to będą, a to co było jest nieistotne. Liczysz się Ty i Twoje wnętrze. Trudną Drogę w Życiu masz, ciężkie lekcje, które są  przeprawą przez gąszcz ludzkiej podłości, zdrady i zachłanności. Ale Ty wiesz jeśli wiedzieć chcesz, że nie uciekniesz gdzieś dalej, że wszystko jest po coś. I choćbyś wyzywał cały ten okropny Świat to nic nie zmienisz. Na nic się zdadzą nerwy, smutki i rozpamiętywania. Weź to co otrzymujesz bez zbędnego ubolewania. To ciężkie i trudne, ale jest do zrealizowania.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie poddawaj się bo za wiele już Dróg zgubiłeś…. Może właśnie ta jest właściwa, chociaż bardzo trudna. Każdego dnia przechodzisz zmianę i każdego dnia coś dobrego od Losu dostajesz. Zacznij na nowo tak normalnie, cieszyć się wszystkim co jest wokół Ciebie. Zapomnij o smutkach i tym co masz w Sercu na samym dnie. Sięgniesz po to może kiedyś, albo wcale, ale teraz nie marnuj swojej Siły na to, że wszystko widzisz na NIE.

 

Postaraj się powoli i spokojnie zrozumieć to co masz i co jeszcze możesz mieć. Zmień swoje wartości bo być może przez nie Twój smutek wciąż u Ciebie gości. Wkurzasz się i opadasz z bezsilności, aczkolwiek powiem Ci, że to stan przejściowy i jeszcze radość na Twej twarzy zagości. Zmieniasz się i jeszcze tak będzie, ale jeśli zaufasz sobie szybciej się utrapienia zmartwień pozbędziesz.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie wstydź się siebie samego, nie bój się siebie samego. Daj sobie szansę bo jeśli Ty jej sobie nie dasz, nikt tego nie może zrobić za Ciebie. Nie ważne co posiadasz a co zostało Ci zabrane, pieniądze się nie liczą, gdy Ty sam zabierasz sobie szansę na nowy piękny poranek. On jest już bardzo blisko.

 

Twoja przemiana w smutku otchłani i tylko Ty najlepiej wiesz co przeżyłeś i czego w Sercu chcesz. Nie bój się i nie oglądaj za siebie, jeszcze nie pora abyś się poddał, bo kto zawalczy o Ciebie. W swoim cierpieniu Jesteś sam, ale jeśli je zrozumiesz już nie powrócisz tam. Smutek ucieknie i wszystko co złe. Nie bój się lęków, one chcą być przy Tobie , one są obecne jedynie w Twojej głowie. Przyjrzyj się im i zapomnij o nich. One odejdą. Pamiętaj, że Życie masz aż jedno….

 

 

 

 

 

 

 

 

Na Magicznej linii będę dostępna od godz 13.00 do 23.00 z małą przerwą na obiad,kolację zjem potem 😉

tel 708 788 222 i 708 888 688

Pozdrawiam ciepło

Wasza Agga Soyala

 

 

56 comments

  1. ReplyMagda

    … i znów sprowadza się do tego by żyć tu i teraz by cieszyć się słońcem ☀️, śpiewem ptaków za oknem ( właśnie teraz pięknie śpiewają 🕊🕊🕊) , gwiazdami na niebie 🌟, uśmiechem innych ludzi 😃, otaczającą nas przyrodą 🌺
    I ten spokój w sercu 💖
    Miłego, twórczego dnia 😊

  2. ReplyEla z lasu

    Pani Aggusiu,
    Dziękuję za piękny i poruszający wpis. To jakby przesłanie dla mnie (na pewno wiele innych osób ma podobne odczucia).
    Dla mnie zwłaszcza dzisiaj ma ogromną siłę rażenia… Dziękuję z całego serca.
    Mam nadzieję na rozmowę dzisiaj, więc będę próbowała dodzwonić się..

  3. ReplyBetti

    Dziekuje za rozmowę:) ale karta mi sie skonczyla 😥😥Dobrze ze jest Pani z nami 😀😀zaraz mi jest lepiej. Jak z nasza Pania Aggusia rozmawiam pozdrawuam cieplutko😘😘 do usłyszenia

  4. ReplyAneta Namiętna 😉

    Super coś dla mnie ,przepowiednia sprawdziła się z przed 8 miesięcy,poznałam mężczyznę,fluidy ruszyły w ruch,ja z dystansem mimo wszystko,a ten już jest zakochany.Szok a mnie takie słowa odpychają bo za szybko .Ach ci mezczyźni.Rozmawialysmy o nim pani Agguniu .A nie chcę też nikogo skrzywdzić

    1. ReplyMagda

      Według psychologów mężczyźni zakochują się przed a kobiety po seksie… taka różnica płci… jeśli Ci się podoba to czemu blokujesz ? Niech się stara 😃

      1. ReplyAneta Namiętna 😉

        A to dlatego że swoje przeszłam,i niewierze w miłość od 3 spotkania.To tak trochę dla mnie nachalnie ,a wolałabym wolniej przynajmniej z wyznaniami,reszta może być szybciej😉.Wkoncu jesteśmy ludźmi.
        A wychodzi idź z nim do łóżka to się zakochasz.Spoko a on się wtedy odkochać😉😂😂😂😂

          1. Ilona Wesoła

            Ja doskonale rozumiem Cię Anetko, jak człowiek nie raz dostanie po tyłku to później jest bardziej ostrożny… Anetko życzę tobie szczęścia aby wkoncu się udało, aby ten mężczyzna okazl się uczciwy i właściwy 😌😘😘

  5. ReplyMoni

    Dziekuje bardzo pani Aggo za rozmowe☺☺zawsze umie pani podniesc na duchu i dac pozytywna energie i wiare w sama siebie☺☺☺☺

  6. ReplyAśka od placówki

    Pani Agusiu, może któregoś pięknego dnia zadzwonię do Pani z pytaniem: którego z nich 2-ch, a nie to pytanie co dotychczas.
    Ale się uśmiałam haha
    Dziękuję za rozmowę raz jeszcze :*

  7. ReplyEla z lasu

    Pozdrawiam z podróży 🚂🚊🚈 z pracy do domu. To tylko ~ 2 godz. 😉
    Mam nadzieję że uda mi się jeszcze dzisiaj porozmawiać z Panią Aggą. 🌸🌷🌹🌺🌻🌼😍

  8. ReplyAneta Namiętna 😉

    Muszę sobie to wydrukować i powiesić gdzieś na oczach,to jest piękne,porusza z taką nostalgią troszeczkę,i aż ma się gęsią skórę.
    Brawo łał🤗🤗🤗🍀🍀🍀🍀

  9. ReplyA..odBoguslawa

    Ja także pochwalę się sprawdzalnością słów Pani Aggusi 💖 💖 💖 💖
    W wielkim skrócie: przez jakiś czas byłam w pewnej relacji..totalnie oddana, zauroczona..
    Pani Aggusia wspomniała jednak, że być może nastąpi u nas zerwanie i to z mojej strony (!!),bo nie przyjedzie, bo będę się czuła jak piąte koło u wozu itp. Po usłyszeniu tych słów – a był to jeszcze etap – „maślanych oczu”, zupełnie wyparłam „pomysł” Pani Aggi dotyczący jakiegokolwiek zerwania i to z mojej strony! Pomyślałam, że to absurd! A tu jednak życie ….zweryfikowało prawdę… dokładnie w wyznaczonym przez Panią Aggę terminie odcięłam się od tej relacji, była to moja decyzja i uważam, że bardzo słuszna. Sprawdził się i czas i powody i sam fakt zaistnienia tej sytuacji.
    Obecnie czekam na kolejne spełnienie…wierzę, że życie to przyniesie 🙂

  10. Replyhana

    Już dziś nie zdążyłam kolejny raz się dodzwonić ale jutro muszę jeszcze o coś spytać 😉 pzdr dobrej nocy 🌌

  11. ReplyAneta Namiętna 😉

    Łał fajnie tak poczytać o sprawdzalności Tarota😃, aż nam się prawie na zwierzenia ,przemyślenia,i porady wzięło.Ale tak chyba pozytywnie ,a myślałam czasami że tylko ja taki beznadziejny przypadek.
    Przesyłam pani 36 całusów i serduszek za każdy miesiąc z Panią i Tarotem.Jakos tak zleciało ❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤

  12. ReplyEla z lasu

    Cd. mojego powrotu z pracy do domu….Jechałam pociągiem wczoraj do domu.., jechałam…, jechałam, a jak już dojechałam to „padłam”…
    Pozdrawiam serdecznie… 🙂 🙂

  13. ReplyZuza

    Mi niedawno p. Agga wywróżyła że znajdę pracę ale ona będzie na jakiś czas na bardzo krótko że ta praca nie będzie zła ale ludźie jacyś dziwni sie pokazują. Szybko jakos zapomniałam o tych slowach pomyslalam sobie : bzdury znajde prace i sama zrezygnuje to niemozliwe, nie ma takiej możliwości! No i znalazłam pracę cieszyłam się ale bardzo krótko i owszem praca była niezła ale ludzie to porostu masakra, z mobingiem na czele. Tam sie niedalo normalnie pracować wlasnie przez niektóre osoby. Zrezygnowalam po okresie próbnym jak sie okazalo nie ja pierwsza i nie ostatnia.szybko przypomniała mi sie wróżba jednak czasami nieda sie oszukać przeznaczenia. Powiedziala pani rowniez ze po tej pracy pojawi się lepsza propozycja hm ale po takiej pracy to ja znowu niewierzę…. Pozdrawiam

  14. ReplyKrystyna

    Witam Pani Agguniu😀piekny i poruszający wpis. Tak naprawdę przesłanie dotyczące mojej osoby. Dzięki niemu udał o mi się spojrzeć w inny sposob to co dzieje się w moim życiu. Dziś przesłałam go komuś kogo kocham ponad wszystko. Szkoda że ostatnio tak oddalilismy się od siebie a właściwie on ode mnie. Może da mi to coś do myślenia. Zobaczymy. Ja wierzę w słowa Pani że wszystko będzie dobrze i tylko trzeba czasu😀😀pozdrawiam

  15. ReplyKrystyna

    Pani Agguniu dałam sobie czas i przestałam do niego pisac tak jak sobie życzył i tak jak mi Pani radziła 😀😀choć gdzieś tam w środku bardzo boli…bo nie każda miłość jest łatwa 😙😙

  16. ReplyAśka od placówki

    Pai Agusiu , wczoraj mówiła mi Pani o tym, że do końca mc przyjdzie mi coś z zusu, coś z jakąś zapłatą, że będę to wyjaśniała i wyjaśnię. Dzisiaj dzwonią mi z biura i podają podatek do US do zapłaty za lipiec ponad 25 tys… Myślałam że śnię, po kilku godz wyjaśnień z czego to naliczyli, bez słowa przepraszam otrzymałam nowe rozliczenie, 3 razy mniejsze… Pomylili się …


    1. Author
      ReplyAgga Soyala

      jeny 😳A jakby ktoś nie wywalczył to by zapłacił bo urząd to urząd, masakra. Karty ostrzegły i dobrze, że to Pani wyłapała i mądrze do tego podeszła

      1. ReplyAśka od placówki

        Pierwsze o czym pomyślałam to o Pani słowach 🙂
        Niestety takie moje życie, że nawet księgowego muszę sprawdzać haha , a dopiero co biuro księgowe zmieniałam :/

  17. ReplyMoni

    Dzien dobry pani Aggo☺wyslalam mu zyczenia na wesolo☺☺☺o dwunastej tak jak pani mowila,odpisal dlugiego smsa a w nim same czule i cieple i mile slowa☺o uczuciu do mnie i ze pierwsza mu zlozylam zyczenia☺☺☺odpisal mu po paru minutach tylko,ze jeszcze raz wszystkiego najlepszego i buzaki☺☺☺mile to bylo☺☺☺dziekuje za rade i niech dalej sie toczy tak jak ma byc☺☺☺☺

  18. ReplyIlona Wesoła

    Pani Aggusiu wróciłam już z M…… 😌 Było dokładnie ta jak Pani mówiła… 😊
    Bardzo dobrze się czułam u tego znajomego, który tam mieszka, poznałam jego kolege-ten to był tak nachalny że miałam tego trochę dość ale powiedziałam sobie że jadę żeby dobrze się czuć, i podeszłam do tego trochę z humorem na wesolo😄😁😁
    A Pani Mówiła, że jakiś mężczyzna będzie dużo gadający i ja choć zazwyczaj jestem skromna to jednak tutaj będę rozmowna i że będę zadowolona z tego wyjazdui ze wrócę usmiechnieta utd.
    No faktycznie tak szybko zleciał dzień że trochę brakuje mi tego zwiedzenia to też Pani widziała- było dokładnie tak jak Pani okesila i że ten mężczyzna będzie chciał do mnie na miary itd ale mnie osobiście on nie dokonca nie odpowiada…
    Ale warto było pojechać bo wróciłam wypoczęta i choć koleżanka nie chciała jechać to zrobiłam tak jak karty podpowiadała żebym jechała sama bo będę się dobrze czuć 😊😁😁😁😁
    Pani Aggusiu dziękuję😘😘😘

  19. ReplyEDUSIA

    Bo z Pani radami, z Pani słowami człowiek wie jak ma postępować a gdy się to już sprawdzi to taki uśmiech jest, ze aż niemożliwe staje się możliwe 😉 Czekam jeszcze na wiele spełnień ale wiem, ze one będę ponieważ już tysiące się sprawdziło u mnie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *