Właśnie teraz pokonaj swoje lęki Katowice

Właśnie teraz pokonaj swoje lęki Katowice

Właśnie teraz pokonaj swoje lęki

Katowice. Miasto, którego nie znam i w którym byłam jedynie na chwilkę. Nie widziałam Spodka ani nic co ogólnie wszystkim kojarzy się z Katowicami, jednak energetycznie odbieram to miejsce dość dobrze. Jeszcze nie wiem dokładnie co z czym, ale jak tylko będę tam odrobinę dłużej napiszę o tym.

 

Przyjechaliśmy późno. Zamówiliśmy taksówkę. Kierowca nic się do Nas nie odzywał. Był nad wyraz milczący, co nie zdarza się często. Gdy wysiedliśmy przywitała Nas urocza Sylwia. Wygląda bardzo młodo a Jej wielkie i szczere oczy wyrażały głęboką radość. Zaprosiła Nas do siebie. Wszystko fajnie i miło, aczkolwiek Sylwia mieszka na dziewiątym piętrze. Kurcze pomyślałam, jak odnajdę się aż tak wysoko, nie lubię takich pięter. Nie to, że mam jakiś dziwny lęk wysokości, który paraliżuje, ale jednak mam coś, co daje mi dyskomfort. Hmm… bariery należy pokonywać. Do tego świadomość, że mój Brat mieszka w Katowicach aż na dwudziestym pierwszym piętrze dodała mi odwagi.  Zdecydowałam się i wjechałam windą, aczkolwiek muszę przyznać, że nie oglądałam widoku z okien. Poznałam wspaniała i uroczą Sylwię oraz przepięknego kota, który lubi oglądać telewizję. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bariery te prawdziwe i te wymyślone trzeba pokonywać. Nie miałam, aż takiej wielkiej bariery, aczkolwiek wysokość mnie ograniczała. Pomyślałam sobie, że trzeba to zmienić, zobaczyć jak się będę czuła na tak wysokim piętrze. Lubię czuć się komfortowo i jeśli coś mi nie pasuje, coś mi nie odpowiada, nie robię tego, ale nie chodzę tam. Trzeba pokonywać swoje słabości i ograniczenia. Jeśli teraz tego nie zrobię to kiedy. Każdy ma jakieś swoje strachy te mniej prawdziwe lub bardziej. Te duże i te mniejsze. Te poważne i te mniej, aczkolwiek strach to strach i trzeba coś z nim zrobić. Jeśli poddasz się działaniu strachu bardzo szybko on zagości na stałe w Twoim Życiu.

 

 

Określ dokładnie to czego się boisz, może to być lęk przed wysokością, lęk przed szefem, przed podróżą. Nie ważne czego Twój lęk dotyczy, należy zastanowić się nad nim. Dokładnie się mu przyjrzeć, określić czego się boisz. Następnie pomyśleć jak będziesz się czuł gdy ta sytuacja wywołująca u Ciebie lęk pojawi się. Nie myśl długo o tej sytuacji, ponieważ Twój lęk może urosnąć. Chwilka starczy na poczucie strachu. Następnie wyzwól w sobie uczucie jakbyś chciała się czuć, gdy ta stresująca sytuacja przyjdzie do Ciebie. Ja wyobraziłam sobie, że wcale nie jestem na dziewiątym piętrze , ale że jestem na czwartym. Trzeba jakby oszukać swój Umysł, bo to on jest odpowiedzialny za strachy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To wszystko siedzi w Twojej głowie. Jeśli zdołasz przekonać swoje lękliwe Myśli i zastąpić je innymi, pozytywnymi, dasz radę zrobić wszystko. Stawiaj sobie małe wyzwania do pokonania. Krok po kroczku uwolnisz się ze swoich strachów. Wyzwaniem dla mnie był też wyjazd w góry, ponieważ byłam w nich ostatnio w liceum i jakoś nie bardzo wspominam tamtą wycieczkę. I znowu pojawiła się moja obawa czy nie będę czuła się dziwnie jadąc po wąskich, górskich uliczkach. Jednak pokonałam obawę i mam Nadzieję, że ona nie powróci, aczkolwiek raczej nie pojadę w góry porą zimową. O Górach napiszę więcej. Bądźcie na bierząco czytając bloga.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Magiczna linia tel 708 788 222 i 708 888 688

Pozdrawiam ciepło

Wasza Agga Soyala

20 comments

  1. ReplyIlona Wesoła🐥🌹🌹🐥

    Pięknie Pani Wygląda😊a w Katowicach byłam jak byłam mała /niestety niewiele pamiętam…
    Pozdrawiam Pani Aggusiu i życzę miłego wypoczynku 😊😊😊
    ✴🐥🐥🐥🐤

  2. ReplyIlona Wesoła🐥🌹🌹🐥

    Pani Aggusiu dziękuję za piękny wpis,a co do gór to jakoś specjalnie za nimi nie przepadam choć są piękne to jednak jakoś mnie tam specjalnie nie ciągnie może dlatego że urodziłam się blisko morza…😊😊😊
    P.S
    Piękny kot tak mądre oczka ma😊😊😊

  3. ReplyAgnieszka

    za plecami data moich 39 urodzin <3 17.03 😉
    pasuje pani ten kociak …pod kolor ….dobrego czasu,miło panią zobaczyć w święta ……alleluja Pani Aggo

  4. Replynieznana

    Katowice noca ze spiżowa moca i z nasza pomoca damy czaduu dziiisss 🙂 ja czytam Katowice od razu spiewam 😀
    Wszystkiego dobrego w te święta !!

  5. ReplyKazimiera

    Pani Aggusiu,fobie powstają z wielkich przeżyć.Jak wiemy,mogą być przeróżne.Już nie mówiąc o natręctwach nerwowych które są uciążliwe,ale które stwarzają pewne warunki życia.Czasami bywa tak,że ten zdrowy człowiek nie rozumie drugiego i jeszcze się z tego śmieje i nawet dokłada stresu w postaci tego strachu.A jeszcze najgorzej się przyznać.Pomijając mnie samą powiem jak w pracy niektóre osoby przyznały się czego panicznie się boją lub brzydzą.Jedna powiedziała,że nie może znieść dźwięku gdy słyszy darcie papieru.To wtedy już była załatwiona i zaczęto przy niej specjalnie drzeć kartki papieru.Drugiej położono ochoczo na jej biurko pukiel włosów.Gdy od razu nie zauważywszy siadła przy nim,to zaraz wyleciała z niego z krzykiem.A wszyscy mieli ubaw.Inna nie lubiła pewnej piosenki to gdy leciała ,to namiętnie jej jeszcze głośniej puszczali.Mojej mamie natomiast gdy była młoda to wpuszczono za kołnierz na gołe plecy ślimaka.Od tej pory,do dzisiaj brzydzi się ślimaków. 🙁

  6. ReplyEB-)

    Pani Agguniu 🌷

    ja dzisiaj pokonałam swój lęk …….. jaki będzie skutek ?? nie wiem , bardzo jestem ciekawa co pokażą karty ??

    do miłego 🙂

  7. ReplyMarta J.

    Witam! Ja często jeżdżę w góry, czuje wtedy bardziej potęgę boską, czlowiek jest taki mały i taki marny w porównaniu do wysokich gór i przepięknej przyrody a gdy stoje na jakimś szczycie to naprawdę czuje się bliżej Boga:) uwielbiam tą przestrzeń i mimo ze lubię też morze to o wiele lepiej czuje się nad górskimi,rwącymi strumieniami. Co do Katowic to czuje sie tam dobrze, chociaż trochę przytloczona….. a tak w ogóle to nie ma jak las :)Pozdrawiam serdecznie

  8. Replysylwia z tych wlasnie Katowic

    🙂 🙂 🙂 zagladalam kilka razy w ciagu dnia a teraz sie nie spodziewalam a tu nagle moj kot Loki z Pania Agga. Tak, mialam wieeeelkaa przyjemnosc goscic Pania Agge na tym nieszczesnym dziewiatym pietrze ale dala rade. Leki pokonane a jeszcze jedno – pragnienia sie spelniaja. Moje bylo takie, zeby kiedys sie spotkac I tak sie stalo.Po prostu suuuuuuupeeeer. Do zobaczenia 🙂 🙂 🙂 🙂

  9. ReplyA.Namietna😘

    Oj pięknie Katowice dzisiaj tak blisko mnie, pracowałam tam prawie 15 lat ,szok te codzienne dojazdy ale miło to wspominam.Kotek przecudny uwielbiam koty, mimo że teraz mam Pieseła😉 w domku. I dziś są moje urodziny bardzo się cieszę że tak wyszło i może w końcu te kajdany w tym dniu puszczą i odejdą,bardzo bym chciała . Mój lęk to strach przed toksycznym związkiem na chwilę obecną CHCĘ WOLNOŚCI..A NA URODZINY CHCIALABYM DOSTAĆ I USŁYSZEĆ PRAWDĘ 😘

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *